mam dylemat z tym mięśniem na łopatkach. jakie ćwiczenie jest na niego najlepsze nieobciążające zanadto kręgosłupa (mam 15 lat). dotąd machałem wiosłowaniem sztangą do klatki z łokciami prostopadle do tułowia, ale coś tu bardziej czuję prostowniki pleców a nie te czworoboczne. myślałem nad wiosłowaniem sztangielki na ławce w podporze z łokciem oczywiście prostopadłym do tułowia. co myślicie o tym ćwiczeniu? a jak nie to co polecacie? (mam dostęp do sprzętu)
nic tak nie cieszy jak kolejny dołożony kilogram
Krzysztof Piekarz

niektorzy sądza ze tzw.kaptury to tylko gorna część grzbietu a ten mięsien ciągnie sie az do ostatniego kręgu piersiowego. Przy wiosłowaniu czujesz prostowniki bo masz je slabe a podczas tego ćwiczenia stasbilizują nam sylwetke.