wlasnie dzis mialem drugi trening piatek i jakos nie czuje spompowania mięsni po takim treningu ani wiekszego zmęczenia , najlepiej bylem spompowany w ostatnich dwoch treningach dziesiątek . w kazdym zaczynającym sie mikro-cyklu przechodze tzw: zig-zag , to znaczy ze zmeczenie i spompowanie miesni bede odczowal dopiero pod koniec mikro-cyklu? a i jeszcze jedno , ile trwa u was trening piątek bo mi zajmuje jakies ok 35 minut , a jak robilem 15 to ok 60 min, strasznie krotki ten teraz trening . własciciel silowni smieje sie ze jakies dziwne treningi wymyslam i ze co mi z pięciu powtórzeń .
malymat
Krzysztof Piekarz
moge sie założyć ze gdybym dalej klasycznym treningiem leciał to bylaby wielka*****nia.
ale i tak jest fajnie, najbardziej mi sie podobał cykl 15stek, mięśnie za***iście nabierają definicji