hey,
nie mam pojecia w jaki sposób wykonujesz ciag, ale zaproponowal bym Ci na PEWIEN CZAS zwiekszyc szerokosc rozstawu nóg i porobic nieco sumo.
Po pierwsze, ulatwia to utrzymanie bardziej wyprostowanej sylwetki. po drugie polozysz nieco wiekszy naciska na te
partie miesni króre wydaje mi sie niedomagaja obecnie.... dlatego wlasnie twój sposób wykonywania boju wyglada jak wyglada.
Popros kogos zeby spojrzal na to z boku i powiedzial Ci co robisz zle.
Wydaje mi sie iz jesli wznocnisz wlasnie miesnie posladkowe oraz dwuglowe (sporo efektywnych cwiczen opisalem w podwieszonym artykuje o przysiadzie) oraz wzmocnisz zarówno mm grzbietu (cala tasma prostujaca od kosci krzyzowej az do karku) jak i mm brzucha oraz postaraj sie nabierac powietrza w brzuch i przed bojem wcisnac miesnie brzucha w pas nadymujac je jak balon. To pomoze Ci usztywnic centralna czesc ciala.
dorzuc 4-5 seryjek wyprostów grzbietu na koniec kazdego treningu przez przynajmniej 4-6 tygodni i obniz nieco obciazenie... znaczy sie zrób moze troche wiecej seryjek na powiedzmy 5 powtórzen na ciezarze krórm jestes w stanie wykonac 7 cztstych ruchów. Po prostu popraw technike zanim zaczniesz szarpac ciezary powyzej 80% max kiepska technika.
PAmietaj aby zaczynac ciag ruchem barków i glowy do góry... dupe zaczynasz wypychac do przodu (nie do góry) w momencie jak sztanga znajduje sie na wysokosci kolan.
Jesli bedziesz robil szeroko (sumo, gdzie uchwyt jest pomiedzy nogami) w trakcie ruchu staraj sie "rozdzierac podloge stopami" - palce stóp skierowane do zawnatrz.
jesli sobisz tzw klasyk (gdzie stopy weziej a uchwyt na zewnatrz nóg) jak rozpoczniesz ruch, staraj sie WCISKAC STOPY W PODLOGE (zamiast myslec o podniesieniu tego do góry)!!! A potem powiesz mi jak to dziala!!
Mam nadzieje ze Ci to pomoze.
Pozdrawiam,