Szacuny
2
Napisanych postów
526
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8150
Czasem zdarza się słyszeć "bjj jest dobre na zawody, ale nie na ulicę, bo przecież na ulicy jeśli puszczę kogoś po odklepaniu to dalej może chcieć się lać itd. ..." . Tym wszystkim którzy tak podchodzą do sprawy polecam ten oto z życia wzięty filmikhttp://monotony.eyebeeem.com/Fight.WMV
Szacuny
5
Napisanych postów
191
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1250
Wogóle to weźcie mi wyjasniejcie jak to jest z tym duszeniem bo miałem kiedyś walke na ulicy założyłem dusiciela :P ale sie zbojałem jakos bo myslałem ze go udusze, potem trener mi powiedział że koleś odjedzie na 20 sec i powinien sie przebudźić ( powinien :D), nie mozna takim duszeniem udusić na śmierć?? czekam na odp. Pozdrawiam
Szacuny
2
Napisanych postów
526
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8150
Do 259: ja słyszałem że od momentu jak już ktoś czuje że się dusi(moment w którym by odklepał) wystarczy przytrzymać jeszcze 5 sekund do tzw. odpłynięcia, natomiast do tego żeby kogoś udusić na amen potrzeba podobno aż na 2 minuty odciąć dopływ tlenu.
Do Boruty: co prawda walki na Hawajach nie mam, ale to co będzie tutaj to już na bank bjj- 15 letni Ralek Gracie(syn Roriona, a wnuk Helio)w walce z jakimś kickboxerem http://s17.yousendit.com/d.aspx?id=CF19D0923CD71FC3AAE09F7757381AF7
Szacuny
2
Napisanych postów
526
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8150
No gilotyna to jeszcze nie była bo gdyby ją rzeczywiście zapiął to Gracie czy nie a musiał by klepać. Fotka z dziadziusiem i braćmi(też tam gdzieś się przewijali).