Szacuny
0
Napisanych postów
141
Wiek
38 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3234
ostatnio uprawiam super "sport" extremalny: biegamy z gołymi dupami po osiedlu, a dokładniej po ławkach, krawężnikach po schodach daszkach itp. po wszystkim po czym dasię wejść i zeskocczyć:P ... moi koledzy naoglądali się "jamakasi" taki film był że ludzie sobie po blokach wchodzą ;p i tak sobie teraz biegamy ( z gołymi dupami:P )
„zwycięstwo które przychodzi zbyt łatwo nie cieszy„
Szacuny
0
Napisanych postów
39
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
501
czołówka!
proponuję rozchorować się i pochodzić po lekarzach publicznych. Po pierwsze powodzenia z rejestracją, a po II - przesiadywanie pod gabinetem i czekanie na swoją kolej to też niezła jazda.
"Panować nad sobą - to najwyższa władza" Seneka Młodszy
"Milczenie - przyjaciel, który nigdy nie zdradza" Konfucjusz
Szacuny
4
Napisanych postów
2836
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
25754
My zjezdzamy na malutkich bmx dzieciecych ze ostro stromych gor pomiedzy drzewami, oczywiscie byloby zbyt pieknie dlatego rower jest przywiazany do ktoregos drzewa linka takl zeby sie skonczyla na brzegu. Wygrywa ten ktory przeleci trzciny, jak przeleci wiecej niz jeden to robimy pomiary
co do lekarza to mocne nerwy trzea miec ostatnio sie na szczepionke wybralem to po wepchaniu sie przede mnie kilku starych bab( zaprotestowalem to te ***niete pielegniarki malo sie nie zesraly) wstalem i grzecznie powiedzial**** wam w dupe ******le to! od tamtej pory nie chodze do lekarza no raz bylem jak noge skrecilem
Szacuny
8
Napisanych postów
310
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1579
Albo ogólnie samodzielny montaż zestawu Neostrada Plus ?? loool co to za sport??
Ja proponuje gre telefonem zamiast źośki ;]
Albo kto więcej wytrzyma odychając w woreczku wypełnionym budaprenem (zaciągając sie) tak sie bawimy w szkole ;p
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
84
A ja na powaznie myślałem o tym żeby opracowac coś takiego jak wózek niski na stalowych wyprofilowanych kółeczkach..takich zeby pasowały do szyn
( myśle ze na tokarce czy jakimś innym equipmencie) wzmocnić solidnie konstrukcje takiego wózeczka.. pod względem technicznym skonsultowac sie z jakimiś "mocnymi łbami" z Polibudy.
Podpinasz sie do wagonu leżąc na swoim wózeczku, pociąg sie rozpędza, ty przyczepiony do wagonu z tyłu - a potem wyczepka.... i duuza prędkosć:) Myśle nad tym jak rozwiązac sprawe hamowania i ewentualnego buforu. Zaplecze informacyjne do trasy pociągu też by sie przydało żeby na InterCity gębą nie wpaść. Ale coś takiego mogło by byc niezłą zabawą...