Szacuny
0
Napisanych postów
15
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
215
Moim skromnym zdaniem najlepsze jest laczenie styli. Bo co ci da boks czy kb jak ktos podejdzie z tylu i zacznie cie dusic???a poza tym boks owszem swietna sprawa, tylko tyle ze jak ktos sprzeda nam low-kicak lub podetnie, albo zaczniemy sie tarzac w parterze to wtedy boks mozna sobie darowac. Proponuje polaczyc boks z judo i do tego cos z nogami( tae-kwondo) Podrawiam
Szacuny
9
Napisanych postów
1692
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
14199
"Proponuje polaczyc boks z judo i do tego cos z nogami( tae-kwondo) Podrawiam"
A ja proponuje Muay Thai+zapasy+bjj i uzupelnic jakims combatem. Ludzie ale mieszacie. Malo kto ma czas, pieniadze i ochote trenowac wszystko. Wiadomo, ze miks zawsze bedzie najlepszy.
Szacuny
1
Napisanych postów
212
Wiek
37 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
977
Wszystko coraz drozsze... Jak sie trenuje sam boks, to przeciez tez mozna sie obronic. Nie trzeba wszystkiego naraz trenowac. Jak Cie napadaja, to po prostu walisz ile wlezie az przeciwnik nie padnie albo nie ucieknie.
Szacuny
1
Napisanych postów
212
Wiek
37 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
977
No wlasnie na sparringach mialem kumpla ktory wazy 92kg (ja wazylem 60kg). Tylko ze gostek mnie przydeptywal i okladam cepami na oslep i jak sie obrocilem to dostawalem po plecach i po potylicy Jak ktos nie umie czysto rywalizowac to juz nie bedzie umial.
Ale to zalezy z czego taki wiekszy jest zbudowany. Bo moze byc zbudowany z tluszczu, i nie miec sily to mozna go z front kicka potraktoac i sie przewroci. A jak te 90kg to miesnie to wiadomo...
Proponuje obejrzec walki UFC, gdzie walcza zawodnicy sumo np. z zawodnikiem MT. Grubas nie moze trzymac gardy, w dodatku jak jest wysoki to odslania dół. Po prostu jak ma za duzo tluszczu to jest niestabilny.
Pozdro.