Mam 14lat.Jetem bardzo chudy warze 44kg i mam miecałe 170cm wzrostu.
Czwicze jusz od roku i niema zednych rezultatów.Nie interesowałem sie żadnymi dietami odrzywieniem.Ale mam barzo wielki problem chciałbym zgróbnońć mam kożom klatke piersiowom.Newiem co mam robić?Licze że ktoś mi pomoże znam się ino na podnoszeniu a nieznam się na odrzywiani ani na niczym takim.Czy coś mam brać?Kupiłam sobie białko serwetkowe to dobrze?
Czwicze jusz od roku i niema zednych rezultatów.Nie interesowałem sie żadnymi dietami odrzywieniem.Ale mam barzo wielki problem chciałbym zgróbnońć mam kożom klatke piersiowom.Newiem co mam robić?Licze że ktoś mi pomoże znam się ino na podnoszeniu a nieznam się na odrzywiani ani na niczym takim.Czy coś mam brać?Kupiłam sobie białko serwetkowe to dobrze?
Krzysztof Piekarz
na takie szerokie wody..chłopak sie motla w pisaniu a myslisz że poradzi sobie z 1001 linkami
:P odezwij sie domnie na gg 14 latku;) to pogadamy o diecie i treningu