Tia to niewątpliwie jedno z moich głupszych pytań, ale kto pyta nie błądzi.
Chodzi o to czy ćwicząc uderzane sztuki walki (pomijam trzymanie gardy) mimo ochraniaczy na szczękę i tego, ze przeciwnik ma rekawicę (pomijam buty, kolana i łokcie na twarz) to po treningach i sparringach (albo na) lecą plomby z zębów pod wpływem mocniejszego uderzenia? Wie ktoś coś na ten temat? Bo tak mi się wydaje, że wstrząsy sprzyjają destabilizacji plomby. BTW chodzi tylko i wyłącznie o treningi i sparringi, jak jest na ulicy sam wiem i mam nawet 20% żniżke u dentysty :D
Uszanowanie...
Chodzi o to czy ćwicząc uderzane sztuki walki (pomijam trzymanie gardy) mimo ochraniaczy na szczękę i tego, ze przeciwnik ma rekawicę (pomijam buty, kolana i łokcie na twarz) to po treningach i sparringach (albo na) lecą plomby z zębów pod wpływem mocniejszego uderzenia? Wie ktoś coś na ten temat? Bo tak mi się wydaje, że wstrząsy sprzyjają destabilizacji plomby. BTW chodzi tylko i wyłącznie o treningi i sparringi, jak jest na ulicy sam wiem i mam nawet 20% żniżke u dentysty :D
Uszanowanie...
Krzysztof Piekarz
albo poyczasz od babci