Witam, na siłownię chodzę od około roku z dwoma przerwami. Wyglądało to mniej więcej tak: dieta na masę, około 3000 do 3200kcal, trening około 4 miesięcy, waga szła do góry, wymiary również. Później przerwa około dwóch miesięcy. Wszystko wracało do stanu pierwotnego. Później była powtórka, znowu przerwa i znowu to samo. Według wyliczonego zapotrzebowania kalorycznego na SFD mój stan zerowy to około 3500 kilokalorii. Wydaje mi się to dosyć dużo, ponieważ na co dzień bez diety jem około 2000-2500kcal od lat a waga cały czas stoi w miejscu, ruszy się ewentualnie kilogram w górę, kilogram w dół. Aktualnie zastanawiam się nad wyborem celu treningowego. Mimo spożycia tych 2000kcal dziennie od lat, tłuszcz na brzuchu się pojawił. Może jest na forum też ktoś kto ogarnia postawę sylwetki, tu też może być problem ze względu na pracę.
Coś o mnie:
Tryb pracy siedzącą
Trening FBW 3x w tygodniu
Waga 72 kg
Wzrost 175cm
Obwód uda 56cm
Łydka 36cm
Pas 86,5cm
Klatka 95cm
Barki 115cm
Biceps napięty 36,5cm
Poniżej wrzucam zdjęcia

Coś o mnie:
Tryb pracy siedzącą
Trening FBW 3x w tygodniu
Waga 72 kg
Wzrost 175cm
Obwód uda 56cm
Łydka 36cm
Pas 86,5cm
Klatka 95cm
Barki 115cm
Biceps napięty 36,5cm
Poniżej wrzucam zdjęcia

Krzysztof Piekarz