Dzień dobry,
od około roku zacząłem trenować na domowej siłowni bez żadnej wiedzy i przygotowania. Szło mi dobrze, ale niestety przydarzyła mi się kontuzja. Podczas wyciskania, gdy opuściłem ciężar do klaty i zaczynałem podnosić poczułem mocny ból w lewym ramieniu. Ćwiczenia od razu przerwałem i dałem ręce czas na samodzielne naprawienie się. Objawy są dziwne, bo ogólnie ręka jest sprawna, mogę podnosić różne rzeczy itp. ale są momenty że mnie coś w niej boli. Na przykład podczas ruchu do tyłu, z jakimś lekkim obrotem nie czuję się pewnie. Mija już 5-6 tygodni i jest lepiej, ale mimo to czasami nadal się ta ręka odzywa. Boję się wrócić do wyciskania, ale z drugiej strony wiem że muszę. Czy ktoś może mnie nakierować co to może być abym mógł się samodzielnie zdiagnozować? Czytałem o jakichś rotatorach, ale porobiłem testy które były zalecane do diagnozy i wychodzi mi że to nie rotatory. Na początku myślałem, że to może bark, ale w sumie teraz bardziej boli mnie w połowie ramienia, mniej więcej na środku bicepsa.
Do lekarza pójdę w ostateczności, na razie chciałem sobie poczytać samemu. Proszę nie odpisywać w tym wątku z poradami zalecającymi wizytę u lekarza. Piszcie proszę tylko na temat, co to wg Was może być, a ja postaram się poczytać o tym i sprawdzę sam czy to to czy nie. Dzięki.
od około roku zacząłem trenować na domowej siłowni bez żadnej wiedzy i przygotowania. Szło mi dobrze, ale niestety przydarzyła mi się kontuzja. Podczas wyciskania, gdy opuściłem ciężar do klaty i zaczynałem podnosić poczułem mocny ból w lewym ramieniu. Ćwiczenia od razu przerwałem i dałem ręce czas na samodzielne naprawienie się. Objawy są dziwne, bo ogólnie ręka jest sprawna, mogę podnosić różne rzeczy itp. ale są momenty że mnie coś w niej boli. Na przykład podczas ruchu do tyłu, z jakimś lekkim obrotem nie czuję się pewnie. Mija już 5-6 tygodni i jest lepiej, ale mimo to czasami nadal się ta ręka odzywa. Boję się wrócić do wyciskania, ale z drugiej strony wiem że muszę. Czy ktoś może mnie nakierować co to może być abym mógł się samodzielnie zdiagnozować? Czytałem o jakichś rotatorach, ale porobiłem testy które były zalecane do diagnozy i wychodzi mi że to nie rotatory. Na początku myślałem, że to może bark, ale w sumie teraz bardziej boli mnie w połowie ramienia, mniej więcej na środku bicepsa.
Do lekarza pójdę w ostateczności, na razie chciałem sobie poczytać samemu. Proszę nie odpisywać w tym wątku z poradami zalecającymi wizytę u lekarza. Piszcie proszę tylko na temat, co to wg Was może być, a ja postaram się poczytać o tym i sprawdzę sam czy to to czy nie. Dzięki.

Krzysztof Piekarz
