Cześć!
Chciałby prosić kolegów i koleżanki o pomoc w takim problemie :
Jestem tzw. skiny-fat i mam problem z pozbyciem się upierdliwego tłuszczu z klatki piersiowej(lipomastia robiłem USG) i brzucha.Pomimo ćwiczeń(siłowych i aeroby)+ dieta redukcyjna nie mogę się uwolnić od dziadostwa.Od trzech lat kręcę się w kółko.Najpierw rekompozycja-nie działa(bo trochę za dużo tego tłuszczu),a więc redukcja waga spada do 55(z 67) kg przy wzroście 168cm(wiek 47 lat),a tłuszcz dalej jest(choć mniej) W tej sytuacji musiałbym się odchudzić chyba do 30kg żeby się pozbyć problemu.Czyli jak to mówią odchudzanie z kości na ości.Przy wadze 55 kg bardzo duży dyskomfort psychiczny,a więc-masa.Oczywiście cały czas trening siłowy i dieta.Waga znowu do 67-68 kg i dodatkowy tłuszcz.Czyli powrót do punktu wyjścia.I tak od 3 lat walka z wiatrakami.03.07.2024r badałem poziom testosteronu całkowitego i wolnego.Wyniki w normie.Jakie jeszcze powinienem zrobić badania,żeby rzucić więcej światła na problem ?
Chciałby prosić kolegów i koleżanki o pomoc w takim problemie :
Jestem tzw. skiny-fat i mam problem z pozbyciem się upierdliwego tłuszczu z klatki piersiowej(lipomastia robiłem USG) i brzucha.Pomimo ćwiczeń(siłowych i aeroby)+ dieta redukcyjna nie mogę się uwolnić od dziadostwa.Od trzech lat kręcę się w kółko.Najpierw rekompozycja-nie działa(bo trochę za dużo tego tłuszczu),a więc redukcja waga spada do 55(z 67) kg przy wzroście 168cm(wiek 47 lat),a tłuszcz dalej jest(choć mniej) W tej sytuacji musiałbym się odchudzić chyba do 30kg żeby się pozbyć problemu.Czyli jak to mówią odchudzanie z kości na ości.Przy wadze 55 kg bardzo duży dyskomfort psychiczny,a więc-masa.Oczywiście cały czas trening siłowy i dieta.Waga znowu do 67-68 kg i dodatkowy tłuszcz.Czyli powrót do punktu wyjścia.I tak od 3 lat walka z wiatrakami.03.07.2024r badałem poziom testosteronu całkowitego i wolnego.Wyniki w normie.Jakie jeszcze powinienem zrobić badania,żeby rzucić więcej światła na problem ?

Krzysztof Piekarz