Ludzie boją się szczepionek oraz innych “zagrożeń” które mają więcej wspólnego ze science-fiction niż z rzeczywistością. Sztandarowym przykładem są zamienniki cukru, słodziki, które stały się ofiarą wojny z „chemią”. Taki sam los spotkał syrop glukozowo-fruktozowy, nikt nie patrzy na badania mówiące o tym, iż równie negatywnie oddziałuje na zdrowie miód czy zwykły cukier, sacharoza.

Za chwilę słyszymy o zabójczych pestycydach i knowaniach złowrogich koncernów farmaceutycznych. Przy tym zadziwiające jest, iż ludzie ignorują to co faktycznie może mieć wpływ na ich zdrowie i dalsze życie. Najlepszy przykład: grypa. Najczarniejsze prognozy i statystyki mówią o tym, iż zabija ona co roku od 291 243 do 645 832 osób.

Wg WHO grypa zabija od 250 000 do 500 000 osób rocznie. Co to znaczy? To tak jakby co roku znikała ludność Gdańska, Szczecina, Bydgoszczy, Lublina, Białegostoku, czy Katowic! A czy ktoś się boi grypy? Czy ktoś przed nią ostrzega? W tym czasie na Facebooku znajdziesz tysiąc teorii spiskowych i dziesiątki artykułów ostrzegających przed niegroźnymi dodatkami do żywności, napojami czy lekami. Tak samo realnym zagrożeniem są spaliny, nie tylko wywołują wiele chorób, ale w dużym stężeniu mogą szybko zabić (były stosowane to eksterminacji), a ludzie szukają jako wroga związków w żywności których są miligramy lub mikrogramy.

Otyłość, a grypa.

Seema Jain oraz Sandra S. Chaves sugerują, iż związek między otyłością a grypą został po raz pierwszy odnotowany we wczesnej fazie pandemii grypy A (H1N1) w 2009 r. Dane z wielu krajów na całym świecie wskazują, że osoby otyłe o wiele częściej były hospitalizowane w związku z grypą lub umierały wskutek grypy. Dodatkowo otyli lub chorobliwie otyli wydają się być narażeni na zwiększone (związane z grypą) ryzyko przyjęcia i zgon na oddziale intensywnej terapii. Ponadto otyli pacjenci hospitalizowani z powodu zakażenia H1N1 w 2009 r. i przyjęci na OIOM musieli dłużej być poddawani wentylacji mechanicznej. Okazało się, iż dłużej przebywali w szpitalu (w tym na oddziale intensywnej terapii), w porównaniu z tymi którzy nie byli otyli.

otyłość grypa

Dlaczego otyli są bardziej wrażliwi na grypę?

Jedna z teorii mówi o tym, iż tkanka tłuszczowa wytwarza adiponektynę, która ma wpływ na układ odpornościowy (hamuje makrofagi i produkcję cytokin). Ponadto przewlekły stan zapalny obecny w otyłości jest silnie powiązany z występowaniem różnorakich infekcji. Nadmiar tłuszczu może mieć też wpływ mechaniczny na płuca, bo zmniejsza pojemność płuc czynnościową zalegającą – jest to powietrze pozostające w płucach po spokojnym wydechu. Wśród chorób układu oddechowego ściśle związanych z otyłością wymienia się: obturacyjny bezdech senny, zespół hipowentylacji typu otyłych, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, astmę, zachłystowe zapalenie płuc, zatorowość płucną.

Wniosek

Pojawił się kolejny ważny powód by zacząć się odchudzać. Otyłość sprzyja także kancerogenezie, chorobom układu kostno-stawowego, oddechowego, cukrzycy i różnorakim zaburzeniom metabolicznym.

Referencje:

A Danielle Iuliano „Estimates of global seasonal influenza-associated respiratory mortality: a modelling study”  https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5935243/

https://terapia.com.pl/news/id,34942,title,otylosc_a_choroby_ukladu_oddechowego

Seema Jain, Sandra S. Chaves „Obesity and Influenza” https://academic.oup.com/cid/article/53/5/422/297349

 

Komentarze (1)
anubis84

Jak oceniasz dokładność/wiarygodność badania ?

0