Szacuny
3
Napisanych postów
25
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
306
Witam. Jakie ćwiczenia polecacie na dolną partię? Ćwiczę od roku i niestety to co mnie zmotywowało dalej jest widoczne, lekka już ale nadal oponka w pasie. Obecnie ćwiczę planem P.H.A.T, do niego co 2gi dzień dorzuciłem sobie: świeca 4x12, 4x12 spięcia/crunch na maszynie i 4x12 boczne przechylenia z hantlem
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6928
Napisanych postów
63326
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787746
Tak na pierwszy rzut oka nie widać żeby u Ciebie brakowało masy mięśniowej w dolnych partiach brzucha, a przypuszczam, że trzeba będzie popracować nad poziomem bf jeszcze.
Niestety dołożenie dodatkowych ćwiczeń na brzuch niewiele pomoże bo wpływu na odsłonięcie mięśnie w tym miejscu raczej mieć nie będzie. Widać, że u Ciebie masa mięśni brzucha jest na dobrym poziomie, a na tym dole brzucha po prostu masz jeszcze tkankę tłuszczową. Niestety często jest tak, że aby odsłonić ten fragment to redukcję trzeba będzie podciągnąć i zejść do niskiego poziomu tkanki tłuszczowej.
Druga sprawa jest taka, że dół brzucha jest podatny na wahania hormonów i tak jak mamy wysoko kortyzol co nie raz na redukcji się zdarza to dół brzucha może być oporny i nie odsłoni się do końca.
U większości osób, które znam lub z którymi pracowałem trzeba się zakręcić koło jendocyfrowego poziomu tkanki tłuszczowej żeby ten dół brzucha faktycznie wyszedł. Trzeba tylko rozważyć czy warto robić wycinkę praktycznie do kości żeby ten dół zszedł przy i tak dobrej estetyce sylwetki.
Szacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Cwiczenia cwiczeniami, ale to wyglada jak fat, dopoki nie zrobisz mocnej redukcji by ten fat, czesto oporny, zlecial, to bedziesz mial wlasnie taki dol brzucha.
Szacuny
3
Napisanych postów
25
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
306
madzia_666
Cwiczenia cwiczeniami, ale to wyglada jak fat, dopoki nie zrobisz mocnej redukcji by ten fat, czesto oporny, zlecial, to bedziesz mial wlasnie taki dol brzucha.
Ćwiczę prawie dzień w dzień, liczę kcal, ważę 71kg i mam 174cm wzrostu, 37 lat. Niestety pomimo ogromnego wysiłku, fat zszedł wszędzie po za tym odcinkiem. Jadłem 1600kcal i nic, jem 1900-2000 i też średnio coś się pali. Nie wiem jakimi bf muszę mieć aby się tego pozbyć.
Szacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Na tym zdjeciu bf masz niski, ale nei bardzo niski. Cwiczysz dopiero rok, czyli krotko, czasem dopiero po 2 czy 3 redukcji schodzi fat z opornych miejsc, masz tez coraz wiecej tkanki miesniowej i redukcja z czasem jest latwiejsza :)
Ty sie nie zniechecaj, b.dobrze wygladasz, trenuj dalej i pilnuj diety, zaplanuj sobie madrze kolejne okresy nadwyzki - zerowego bilansu - redukcji i zobaczysz ze jak bedziesz konsekwetny to dotniesz dobrze za jakis czas. Czasem na oporny tluszcz warto wspomoc sie pewnymi specyfikami, ale bez wspomagania tez mozna.
Pewne procesy trwaja, pewnych rzeczy sie nie przyspieszy. U mnie bylo podobnie, mimo pelnego zaangazowania treningowo dietetycznego po ok 2 latach wciaz wygladalam kiepsko, to nie bylo to co chcialam, dopiero po okolo 4 latach zaczelo to wygladac :) Ty jestes facet, to u ciebie latwiej, ty mysle ze znacznie szybciiej mozesz ten swoj cel osognac bo teraz juz wygladasz dobrxe i nieduzo ci brakuje, jakbys sie spial to pewnei bys zredukowal szybko, ale jak dlugo byles na redukcji na nizszych kcal to powinienes zrobic przerwe i podejsc za jakis czas.
Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 28.12.2022 13:30:18
Szacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
A jeszcze moze dodam ze niezawsze codzienny trening, sczezgolnie jak trenujesz ciezko, to dobry pomysl, to tez moze opozniac pewne procesy, i redukcji i hipertrofii, wiec tam popatrz na ten swoj plan, czy czasem nie warto troche mniej tych jednostek robic, no chyba ze jestes pewien ze mimo to masz regeneracje na b.wysokim poziomie.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nawet w tej chwili możesz mieć lekko rozjechane hormony, bo ćwiczysz często, a jadłeś mało (1900-2000 to dla niespecjalnie ruchliwej kobiety; 1600 - przy twoich gabarytach i trybie życia głodówka).
To się wiąże z możliwym obniżeniem się poziomu hormonów tarczycy, testosteronu (co wpływa na gorszy metabolizm i spalanie tłuszczu), a ze zwyżką kortyzolu, który powoduje odkładanie (blokuje spalanie) tłuszczu w obrębie brzucha.
Imo już wyglądasz bardzo dobrze (wiele osób chciałoby po roku mieć porównywalne efekty!) i nie podchodź nerwowo do tego brzucha, tylko wyjdź na dłuższy czas na zero, daj organizmowi trochę czasu, żeby przywykł do zmian, unikaj nadmiernego wysiłku, wysypiaj się, dbaj o dietę - a za jakiś czas (jeśli jeszcze będzie trzeba) zrobisz kolejną redukcję.
Może być tak, że jak trochę zluzujesz i odpoczniesz, to hormony się wyrównają i brzuch sam zacznie wyglądać lepiej.
Szacuny
17740
Napisanych postów
133536
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467634
na tkankę tłuszczową w danym rejonie nie ma ćwiczeń, tak samo sie ją spala jak z innych częsci, akurat to miejsce jest oporne. Skosów bym nie trenoiwał za bardzo bo talie Ci poszerzają.
1
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Szacuny
7077
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Siema jak w sumie zdanie mam podobne jak koledzy wyżej. Tutaj niestety i tyle ćwiczenia pomogą co właśnie mocniejsza redukcja, sąd rejony gdzie siedzi ten oporny tłuszcz i przeważnie jest to tak zwane ten stary tłuszcz który nigdy nie był jeszcze dopalony. Tutaj jedyne co to właśnie zrobić jeszcze mocniejszą redukcję i wtedy dopalisz to co tam zostało
Szacuny
2472
Napisanych postów
8350
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
100470
Niestety ale ten oporny tłuszczu w pierwszej redukcji może być mega ciężki do wypalenia lub zupełnie niemożliwy bo redukcja najzwyczajniej w świecie będzie już zbyt męcząca dla nas i będziemy musieli już kończyć, dopiero w następnych redukcjach może nam się dopiero to udać niestety, no ale jedni mają łatwiej drudzy trudnej niestety