Czesc!
Redukuje od jakiegos czasu, spadlo 8 kg. Ciagle bylem na deficycie ale stanelo na 97 kg. Dodalem treningow ale waga stala ze 2 tygodnie albo i dluzej. Pojechalem na wakace (4 dni) gdzie olalem diete, jadlem ciasta, lody itp - jestem przekonany ze kalorycznosc powyzej mojej redukcji. Kiedy wrocilem i wszedlem na wage okazalo sie ze jestem 1 kg lezejszy. Ta nizsza waga utrzymuje sie juz chwile takze naprawde fajnie :)
Oczywiscie juz wrocilem do dobrych nawykow- moje pytanie jest raczej o to, czy co jakis czas podczas trzymania deficytu dobrze jest wejsc na nadwyzke? CZy to co sie zadzialo u mnie to norma, czy raczej jakis przypadek.
z gory dziekuje
Redukuje od jakiegos czasu, spadlo 8 kg. Ciagle bylem na deficycie ale stanelo na 97 kg. Dodalem treningow ale waga stala ze 2 tygodnie albo i dluzej. Pojechalem na wakace (4 dni) gdzie olalem diete, jadlem ciasta, lody itp - jestem przekonany ze kalorycznosc powyzej mojej redukcji. Kiedy wrocilem i wszedlem na wage okazalo sie ze jestem 1 kg lezejszy. Ta nizsza waga utrzymuje sie juz chwile takze naprawde fajnie :)
Oczywiscie juz wrocilem do dobrych nawykow- moje pytanie jest raczej o to, czy co jakis czas podczas trzymania deficytu dobrze jest wejsc na nadwyzke? CZy to co sie zadzialo u mnie to norma, czy raczej jakis przypadek.
z gory dziekuje
Krzysztof Piekarz