Szacuny
5
Napisanych postów
53
Wiek
38 lat
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
2936
Witam.
Jestem obecnie na masie, staram się zbudować troche mięśni z możliwie najmniejszym przyrostem tłuszczu. Obecnie utrzymuje bf poniżej 10 procent. Trening to FBW poniedziałek środa piątek. W środę po treningu robię 15 minut cardio na rowerze stacjonarnym ale w sobotę i niedzielę marszobieg na czczo 5 km w 35 minut. Czy taka aktywnośc może zaszkodzić budowaniu masy? Niby intensywność nie duża ale boje się że to co buduje przez tydzień to spalam w weekend przez bieganie na czczo. Biegać lubię a czas w weekend mam tylko rano przed śniadaniem.
Szacuny
35339
Napisanych postów
27723
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
288151
Tak jak wyzej zostało wspomniane to jeśli wszystko uwzględniasz w dodatnim bilansie kalorycznym a do tego w tygodniu w odpowiedni sposób bodźcujesz mieśnie na treningu siłowym to nie ma sie co obawiać o ich utratę , Jełsi taka forma treningu cardio ci pasuje to jasne rób i nie zawracaj sobie głowy bo sa to krótkie i mało intensywne sesje ( marszobieg ) tym bardziej że jest nadwyżka i siłowy . Cardio na masie to dobra decyzja bo dzięki temu mozna zanotować wiele dodatkowych profitów a tym bardziej jak ktoś lubi więcej jeść to kolejny plus bo zwiększamy dodatkowo wydatek energetyczny
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162293
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243422
Witaj. Ogólnie za bardzo to tak nie działa jak myślisz że będziesz mógł na masie pozwolić sobie zjeść nieco więcej, czy zjeść produktów które nie mieszczą się w granicach zbilansowanej, racjonalnej, zdrowej diety, a wykonanie dodatkowego cardio ma przeciwdziałać temu żeby tkanka tłuszczowa Magazynowa się z dodatkowych pokarmów. Niestety tutaj będąc permanentnie na dodatnim bilansie kalorycznym, cardio nie będzie zbytnio czerpać energii z zmagazynowanej tkanki tłuszczowej, a bardziej będzie wykorzystywać to co na bieżąco krąży w naszym ciele. Czyli jeżeli się mówiąc brzydko nawp*****lasz%) to i tak zostanie to zmagazynowane
Szacuny
5
Napisanych postów
53
Wiek
38 lat
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
2936
Ok rozumiem. Dietę mam dopięta bo boje się zalania gdyż byłem kiedyś bardzo gruby. Dodaje 100 kcal co tydzień jak przestaje iść masa. Buduje masę przeważnie przez 12 tygodni i przeplatam minicut przez 4 tygodnie żeby poprawić wrażliwość insulinowa i zejść na niższy poziom BF. Przeważnie jak znów zaczynam okres masowy jest 9-10 procent bf. Cardio służy jako kontrola zbyt szybkich przyrostów tłuszczu żeby nie trzeba było redukcji długiej. Jeżeli chodzi o produkty to czerpie wszystko że zdrowych źródeł podanych tu na forum. Poprostu lubię jeść ryż kasze kurczaka jajka nabiał ryby warzywa i owoce. Nie potrzebuję cheatmeals w okresie roztrenowania który planuje tak żeby pokrył się z urlopem w pracy wyjdę czasem i zjem coś w restauracji mniej zdrowego ale to wypada tydzień co 3 miesiące i nie jest to obżeranie przez 7 dni tylko 3 wyjścia a reszta posiłków utrzymana w założeniach diety. Podział makro też odpowiedni może białko wysoko bo około 2.8g na kg masy ciała ale to dlatego w lubię mięs:)
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162293
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243422
Ogólnie Pamiętaj o tym że sam wzrost masy mięśniowej nie jest jedynym czynnikiem który wskazuje na postępy w sylwetce. Oczywiście waga musi stopniowo wzrastać W pewnym okresie czasu bo wiadomo że tkanka mięśniowa nie jest zbudowana z powietrza i gdzieś ta waga musi iść do przodu. Jednak nie nastawił bym się na większe przyrosty niż od 0,5 do 1 kg w skali miesiąca. Niestety tkanka mięśniowa buduje się bardzo powoli, jest to proces mozolny, długotrwały i wymaga sporo cierpliwości. Dlatego przede wszystkim Skup się również na wyglądzie i na pomiarach obwodów, oraz tego co widzisz w lustrze. Raz na tydzień dwa tygodnie rób sobie zdjęcia porównawcze i zobacz jak postępuje progres:)