Moja żona zapoznała się z tematem i stwierdziła że kategorycznie mam zakaz schudnąć. Owszem. Mam "lekki" brzuszek ... ale cała reszta wygląda jak z "Oświęcimia".
No i teraz pankowie możecie podpowiedzieć mi coś mądrego .. ?
Dodam że po ok 2 tygodniowych obserwacjach nigdy w życiu nie jadłem 2700 kalorii. Strasznie jest mi ciężko osiagnąć ten poziom. Z trudem i razem z odżywkami dochodzę do 2200 jalorii.
Tak jak napisałem na samym początku. Ja nie chcę chudnąć! Wręcz chciałbym przytyć ... ale chce jednocześnje zrzucić brzuch.
No i teraz pankowie możecie podpowiedzieć mi coś mądrego .. ?
Dodam że po ok 2 tygodniowych obserwacjach nigdy w życiu nie jadłem 2700 kalorii. Strasznie jest mi ciężko osiagnąć ten poziom. Z trudem i razem z odżywkami dochodzę do 2200 jalorii.
Tak jak napisałem na samym początku. Ja nie chcę chudnąć! Wręcz chciałbym przytyć ... ale chce jednocześnje zrzucić brzuch.