Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Wyniki siłowe nie są miarodajne ponieważ redukcja to deficyt czyli i siła mniejsza .Jak miałem ponad 90 kg to robiłem 116 kg na 2 razy .Przysiady 95 kg 8 razy .Martwy 100kg 8 razy .Teraz nie wiem jak by to szlo .Nie chcę ryzykować bo wiem ,że organizm już mocno dostał po dupie więc i o kontuzje łatwiej. WYNIKI SILOWE SA ważne ale nie najistotniejsze.Nie planuje masować jedynie utrzymać sylwetkę. NIE JESTEM WSTANIE POSWIECAC SIE NA 200 PROCENT PRZEZ CALE ZYCIE .Trening to tylko dodatek do życia w moim przypadku.Mam też inne zainteresowania .Do tego oczywiście dzieci i żona.
Zmieniony przez - Ralph Kords w dniu 2021-05-26 15:43:46
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja pracuje w Niemczech jako ogrodnik .Wstaje o 4 rano pakuje posiłki i idę do piwnicy na rowerek 30 minut .Potem 10 godzin w pracy gdzie mam dużo ruchu .Dziennie robię od 12 do 20 tys kroków więc też sporo spałam.Wracam do domu i włączam 6 bieg .Czyli dzieci, przygotowanie posiłków na następny dzień .Przeważnie sprint do sklepu na zakupy.I na 19.30 na siłownię. Wracam o 21 jem posiłek potreningowy kąpiel i do łóżka i znowu pobudka o 4 i tak cały tydzień aż do piątku. GDZIE WIEM ZE NIE MUSZE GOTOWAC BO MAM WOLNE HAHA .To cudowne uczucie hahah .Ogólnie jest cały czas wszystko w mega pośpiechu. NO i śpię po 6 godzin w weekendy jakoś po 8godzin.
Zmieniony przez - Ralph Kords w dniu 2021-05-26 17:01:45
Szacuny
29
Napisanych postów
292
Wiek
36 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
1528
Jasne, że na redukcji wyniki siłowe nie są wyznacznikiem, ale kiedyś pewnie i masa pójdzie w górę i siła także, więc będziemy wiedzieć jaki w tym temacie nastąpił progres. Także pracowałem przy ogrodach, ich zakładaniu. Mój kolega jako grabarz też ma bycza siłę, więc tego rodzaju prace mogą być pomocne w treningu aczkolwiek męczące.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No taka praca czasem daje w kość ale ja wolę to niż siedzieć w biurze.Jak już pisałem wyżej. NIE MAM ZAMIARU MASOWAC TYPOWO .WEJDE NA PEWNO NA PLUS KAORYCZNY ALE TYLKO DLA REGENERACJI ORGANIZMU.A POTEM BEDE SIE TRZYMAL OKOLIC 0 Z KALORIAMI.Ida wakacje i będzie urlop .Na ten czas zaplanowałem mały reset .Czyli odpoczynek od diety oczywiście rozsądny. Ale też chcę napić się piwa i zjeść jakiś fajny obiad .
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6378
Napisanych postów
79354
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
775143
Poziom tkanki tłuszczowej jest na tyle niski, że spokojnie można budować dobrej jakości mięśnie. Wygląda to na około 10-11 procent. Jeżeli skończyłeś właśnie okres redukcji tkanki tłuszczowej, to warto wejść na zerowy bilans kaloryczny przez około dwa tygodnie i można będzie podbić ilość spożywanych kalorii o około 300. Istotna będzie obserwacja obwodów ciała, co jeden, dwa tygodnie rano na czczo i na podstawie ich zmian korygowanie ilości spożywanych i/lub aktywności fizycznej.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6378
Napisanych postów
79354
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
775143
Oczywiście, możesz zrobić w ten sposób, że bilans kaloryczny będziesz trzymał w okolicy zerowego. W ten sposób sylwetka jak najbardziej będzie ulegała poprawie, ale będzie to też wymagało od Ciebie więcej czasu i cierpliwości. Wynika to z tego, że jedząc w okolicy zerowego bilansu energetycznego, ciężko jest zaobserwować zamiany obwodów ciała, mierzonych np. co dwa tygodnie rano na czczo. Tym bardziej w wizualnym wyglądzie sylwetki. Po dłuższym czasie jest jednak szansa na tzw. rekompozycję. Trzeba czasu i cierpliwości.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie martw się nie musisz robić świniomasy jak wejdziesz na zero albo plus 100kcl od zera to i tak zachowasz formę a będzie łatwiej żyć no chyba że obecna dieta ci odpowiada to możesz kontynuować to co robisz.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Swiniomasy nie potrzebuje hahah.A 100 kcl to za mało na budowanie czegokolwiek .100 kcl to 20 minut spaceru .Jem zdrowo i nie chodzę już głodny więc zostanie jak jest. A co będzie po wakacjach zobaczymy.Na pewno wejdę na lekki plus żeby zregenerować organizm .