u mnie na silowni jak pytalem, to bez stresu na razie
zadnych zmian nie przewiduja na podstawie tego, co powiedzial pan minister.
kwestia teraz tego co zrobia w papierach
wincol
u mnie jedna z silowni jest klubem sportowym i wypisuja licencje zawodnika, ktora opacasz i jestes rejestrowany jako zawodnik, full profeska:)
koszt takiej licencji to 100zl na okres chyba 3 miesiecy, wiec jak cos zostane bokserem
bo to klub bokserski, gdzie wlasciciel ma tez silownie
dochodzi jeszcze interpretacja prawna
kim jest sportowiec? czy powolaja sie na sisle przepisy ustawy dotyczaca sportowcow, czy tez pozostanie do jak zwykle niedopowiedziane.
bo wtedy znowu furtka otwarta i sportowcem jest osoba reguilarnie uprawiajaca sport i tyle :)
to tak jak olimpijczyk zapisany do kadry jest olipijczykiem, pomimo, ze nie wystartuje i nie zdobedzie medalu.
kolejna sprawa inna silka u mnie jest zarejestrowana jako punkt pocztowy%)
to jest caly kompleks silownia, place zabaw dla dzieci