Siemka.
Od początku miesiąca trenuję na hantlach ( wcześniej pompki ) i wszystko pięknie nawet efekty siłowe są, ale od jakiegoś czasu ( 2-3 treningi ) mój triceps stoi w miejscu, a nawet czasem mogę powiedzieć, że się cofa. Normalne to jest? Mam trenować dalej maxem jaki dam radę i się nie przejmować, a w końcu ruszy do przodu czy coś tu jest nie tak. Wątpię, żeby to było przetrenowanie, bo ćwiczę go 2x w tygodniu, biceps podobnie a idzie do przodu. Pewnie głupi post, ale chcę mieć pewność i wiedzę na przyszłość :)
Od początku miesiąca trenuję na hantlach ( wcześniej pompki ) i wszystko pięknie nawet efekty siłowe są, ale od jakiegoś czasu ( 2-3 treningi ) mój triceps stoi w miejscu, a nawet czasem mogę powiedzieć, że się cofa. Normalne to jest? Mam trenować dalej maxem jaki dam radę i się nie przejmować, a w końcu ruszy do przodu czy coś tu jest nie tak. Wątpię, żeby to było przetrenowanie, bo ćwiczę go 2x w tygodniu, biceps podobnie a idzie do przodu. Pewnie głupi post, ale chcę mieć pewność i wiedzę na przyszłość :)
Krzysztof Piekarz