Hejka! Jestem osobą trenującą na siłowni. W związku z panującym wirusem korzystanie z niej niestety nie jest możliwe i staram się nie stracić formy nawet w domu. Moje pytanie więc jest czysto teorytyczne :)
A więc, przechodząc do sedna: moje CPM wynosi ok. 2400 kcal. Jak wyglądałaby sprawa mojego CPM w chwili, gdybym z dnia na dzień przestała trenować i siedziałabym cały czas w domu oglądając seriale?
Weszłam z ciekawości na kalkulatory w internecie (wiem, nie są one dokładne, ale chciałam mieć tylko wgląd 'mniej wiecej') i widzę, że w zależności od aktywności CPM znacznie się różni. Zastanawia mnie czy organizm zaczyna się dopiero jakoś przystosowywać do spadku aktywności i po prostu z dnia na dzień trzeba stopniowo ograniczać kalorie czy od razu ustalić na nowo CPM?
A więc, przechodząc do sedna: moje CPM wynosi ok. 2400 kcal. Jak wyglądałaby sprawa mojego CPM w chwili, gdybym z dnia na dzień przestała trenować i siedziałabym cały czas w domu oglądając seriale?
Weszłam z ciekawości na kalkulatory w internecie (wiem, nie są one dokładne, ale chciałam mieć tylko wgląd 'mniej wiecej') i widzę, że w zależności od aktywności CPM znacznie się różni. Zastanawia mnie czy organizm zaczyna się dopiero jakoś przystosowywać do spadku aktywności i po prostu z dnia na dzień trzeba stopniowo ograniczać kalorie czy od razu ustalić na nowo CPM?
Krzysztof Piekarz