Witam, mam pytanie czy bez treningów siłowych na siłowni oraz treningów w klubie, mając do dyspozycji treningi z własnym ciężarem ciała + walki z cieniem bardzo stracę na sile(to mój atut) oraz pod względem jako zawodnik MMA jeżeli tak zrobię przez 3 miesiące? (Będę wyjeżdżał za granice popracować, jak nie będzie siłowni/sekcji niedaleko to niestety będę chciał to ogarnąć sam.) Mam za sobą walki amatorskie i zależy mi na MMA w tym kierunku chcę podążać. (Polecacie ćwiczenia któreś specjalnie z własnym ciężarem jak i również pod MMA co mogę wykonać sam? oraz prawdopodobnie bym miał walkę po powrocie miesiąc/dwa później.)
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Ja się zastanawiam, czy ty coś wogle ćwiczysz? Osoba, która faktycznie ćwiczy w celach sportowo-wyczynowych wie, że każdy tydzień obsuwy z treningami ma swoje konsekwencje... Trening, to nie tylko siłka czy zajęcia w klubie! A tak poza tym, to jakich efektów się spodziewasz jeżeli zamiast ćwiczyć, będziesz kosić trawniki i jeść jakieś śmieciowate żarcie?
Zmieniony przez - marcinpruszcz w dniu 2020-01-11 22:42:09
Zmieniony przez - marcinpruszcz w dniu 2020-01-11 22:42:09
1
...
Są badania że masa mięśniowa i siła lecą już po miesiącu przerwy. Ty lecisz na 3 miechy, sam sobie odpowiedz;)
A trening kalisteniczny słabo Ci cokolwiek da jeśli nie robisz baardzo zaawansowanych figur typu front lever pull up/planche push ups.
Albo zaawansowanych figur na kółkach gimnastycznych.
Ogólnie ch**nia z grzybnią. Już nie wspominając o kondycji i technice.
Może jakbyś robił w jakiejś pracy gdzie codziennie kilkanaście ton ręcznie przerzucasz to może;) Taka praca na rzeźni przy przerzucaniu tuszek to dobre cardio.
A trening kalisteniczny słabo Ci cokolwiek da jeśli nie robisz baardzo zaawansowanych figur typu front lever pull up/planche push ups.
Albo zaawansowanych figur na kółkach gimnastycznych.
Ogólnie ch**nia z grzybnią. Już nie wspominając o kondycji i technice.
Może jakbyś robił w jakiejś pracy gdzie codziennie kilkanaście ton ręcznie przerzucasz to może;) Taka praca na rzeźni przy przerzucaniu tuszek to dobre cardio.
1
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".
...
marcinpruszczJa się zastanawiam, czy ty coś wogle ćwiczysz? Osoba, która faktycznie ćwiczy w celach sportowo-wyczynowych wie, że każdy tydzień obsuwy z treningami ma swoje konsekwencje... Trening, to nie tylko siłka czy zajęcia w klubie! A tak poza tym, to jakich efektów się spodziewasz jeżeli zamiast ćwiczyć, będziesz kosić trawniki i jeść jakieś śmieciowate żarcie?
Zmieniony przez - marcinpruszcz w dniu 2020-01-11 22:42:09
Ćwiczę, dlatego założyłem temat. Nigdy nie miałem takich przerw dlatego założyłem temat by osoby bardziej doświadczone mi coś poradziły, myślałem że treningi z własną masą oraz indywidualne treningi typu walka z cieniem by to zrekompensowały ale po wypowiedziach widzę że niezbyt.
...
Zabierz ze sobą na obczyznę taśmy TRX.
Popróbuj na miejscu skombinować improwizowane obciążenie.
Jakiś duży jutowy wór wypchany gruzem/cegłami i masz coś jakby sandbag, którym porobisz BEAR HUG, UPRIGHT ROWS, WYCISKANIE NA BARKI itd
Worki na śmieci zapchane - nie wiem, jakimś złomem z podwórka i masz czym ramiona robić.
Zbierz to wszystko do kupy i może uda się zrobić trening obwodowy.
Ale siła rozumiana jako siła maksymalna - czyli na 1 powtórzenie - poleci jak jasna cholera.
Jeszcze jedno. Jak jedziesz gdzieś na wioskę to idź na pole i szukaj głazów narzutowych. Ja miałem coś takiego na podwórku i jakbym był mądrzejszy, to ćwiczyłbym w podstawówce przetaczanie/podnoszenie takiego czegoś.
Jeśli znajdziesz coś takiego to masz gotowy sprzęt strongman do wtaczania/podnoszenia/przerzucania/pchania/rzucania. Idealne pod trening dynamiki, siły i wytrzymałości.
Zmieniony przez - Gats 2 w dniu 2020-01-12 15:58:55
Popróbuj na miejscu skombinować improwizowane obciążenie.
Jakiś duży jutowy wór wypchany gruzem/cegłami i masz coś jakby sandbag, którym porobisz BEAR HUG, UPRIGHT ROWS, WYCISKANIE NA BARKI itd
Worki na śmieci zapchane - nie wiem, jakimś złomem z podwórka i masz czym ramiona robić.
Zbierz to wszystko do kupy i może uda się zrobić trening obwodowy.
Ale siła rozumiana jako siła maksymalna - czyli na 1 powtórzenie - poleci jak jasna cholera.
Jeszcze jedno. Jak jedziesz gdzieś na wioskę to idź na pole i szukaj głazów narzutowych. Ja miałem coś takiego na podwórku i jakbym był mądrzejszy, to ćwiczyłbym w podstawówce przetaczanie/podnoszenie takiego czegoś.
Jeśli znajdziesz coś takiego to masz gotowy sprzęt strongman do wtaczania/podnoszenia/przerzucania/pchania/rzucania. Idealne pod trening dynamiki, siły i wytrzymałości.
Zmieniony przez - Gats 2 w dniu 2020-01-12 15:58:55
1
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Krzysztof Piekarz