nie patrz tak na to co kiedy można, ważny jest bilans całodzienny i tygodniowy, jeżeli masz określoną ilość białka a dopiciem odżywki przekraczasz to po co chcesz ją pić? druga sprawa to komfort na treningu, który właściwie jest jedynym elementem warunkującym to co jemy przed lub nie, jedni bez normalnego pełnego posiłku nei wyobrażają sobie treningu a inni nie potrafią trenować jak coś zalega w żołądku, sam musisz sprawdzić na sobie
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html