A ja wam powiem, ze te przestrzeganie terminow dotyczacych chodzenia o kulach i w ogole to pic na wode.
Jestem po mikrozlamaniach, po 3 togidniach odstawialem kule powoli, teraz po 3 miesiacach juz biegam i sam lekarz mi to proponowal. Czuje ze noga jest juz ok (chodzenie, bieganie, funkcjonowalnie), jedynie strasznie ogranicza mnie rotacja zewnetrzna w wyproscie, przez co pojawia sie punktowy, przeszywajacy bol po osiagnieciu pewnego zakresu ruchu (np. szynka zmiana kierunku itp) ale problem jest raczej nieodwrwcalny (twardy opor kostny)
Pozdrawiam.
Jestem po mikrozlamaniach, po 3 togidniach odstawialem kule powoli, teraz po 3 miesiacach juz biegam i sam lekarz mi to proponowal. Czuje ze noga jest juz ok (chodzenie, bieganie, funkcjonowalnie), jedynie strasznie ogranicza mnie rotacja zewnetrzna w wyproscie, przez co pojawia sie punktowy, przeszywajacy bol po osiagnieciu pewnego zakresu ruchu (np. szynka zmiana kierunku itp) ale problem jest raczej nieodwrwcalny (twardy opor kostny)
Pozdrawiam.







