Dlaczego tylko polski? A nie np. europy, albo nawet świata? Stary, nie ograniczaj się na początku. W kyokushin nie potrzebujesz wzorców ruchowych opanowanych w dzieciństwie żeby osiągnąć jakikolwiek poziom. Owszem, pomagają, ale nie są niezbędne. Spinaj tyłek, dawaj na trening i skup się na tym żeby dać z siebie wszystko. Kiedyś pewien trener powiedział świetną rzecz - traktuj treningi jak budowanie muru. Każdą jedną cegiełkę musisz precyzyjnie, perfekcyjnie położyć. Na to musisz dać następną cegiełkę i tak dalej. Jak będziesz porządnie budował mur to osiągnie niewyobrażalne rozmiary. Pamiętaj jednak o jednym: każda, nawet jedna luźna cegła może w pewnym momencie doprowadzić do upadku całego muru. Także stawiaj sobie realne cele, z treningu na trening, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, a ani się obejrzysz, a będziesz w kadrze. Tylko pamiętaj - ciężka i wytrwała praca to podstawa!
3
Przyjdź tutaj za rok i zadaj to samo pytanie, wtedy będzie wiadomo czy jesteś wytrwały czy może po 4 miesiącach stwierdzisz "aa p******e to" narazie zapewne cały czas w tym siedzisz, czytasz, oglądasz materiały itd.. kwestia na jak długo. I co to znaczy "nie przegrałem życia" ? jak zdobędziesz dwa mistrzostwa kraju ale będziesz zarabiał roznosząc ulotki na ulicy to przegrałeś życie czy nie? a jak przy próbie szpagatu odpadną Ci jaja ale w życiu będziesz zarabiał dobry $$ to przegrałeś czy wygrałeś? Dzisiaj nie ma przegrywów życiowych strike z powodu "życia" dzisiaj są tylko lenie, XXI wiek pozwala obecnie na wszystko, od osiedlowego menela do życia na średniej krajowej za granicą i na odwrót - wszystko zależy od Ciebie i ambicji.