Hej!
Mam dylemat. Zdałem sobie sprawę, że moje ubrania wyszły już z mody i muszę odświeżyć garderobę. Jednak jestem w trakcie redukcji. W ostatnie 5 tygodni zrzuciłem 6cm z pasa. Obecnie mam 104cm przy wzroście 182cm, więc dużo. Nigdzie indziej nie wyglądam grubo tylko na brzuchu i biodrach... Nie mam pojęcia, ile docelowo będę miał, ale chyba nie ma sensu kupować ubrań na tym etapie? Osobiście jestem zwolennikiem kupowania nieco droższych ubrań, które służą mi kilka lat. Jak to u was wygląda? Zmieniacie ubrania na redukcji, czy może na czas redukcji kupujecie coś taniego, żeby służyło pół roku?
Mam dylemat. Zdałem sobie sprawę, że moje ubrania wyszły już z mody i muszę odświeżyć garderobę. Jednak jestem w trakcie redukcji. W ostatnie 5 tygodni zrzuciłem 6cm z pasa. Obecnie mam 104cm przy wzroście 182cm, więc dużo. Nigdzie indziej nie wyglądam grubo tylko na brzuchu i biodrach... Nie mam pojęcia, ile docelowo będę miał, ale chyba nie ma sensu kupować ubrań na tym etapie? Osobiście jestem zwolennikiem kupowania nieco droższych ubrań, które służą mi kilka lat. Jak to u was wygląda? Zmieniacie ubrania na redukcji, czy może na czas redukcji kupujecie coś taniego, żeby służyło pół roku?
Krzysztof Piekarz