Szacuny
117
Napisanych postów
987
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
93664
Szczerze to jak dla mnie na ulicy liczy sie jakaś tam, naprawdę totalna podstawa boksu (lewy, prawy prosty, podstawowa obrona unikiem i nogami) + może coś z parteru, ale najważniejsze to determinacja, agresja i brutalność i być pierwszym.
Walić w nos, uszy, wątrobę, żeby bolało. Ulica to nie ring ani mata.
I dobrze się sprawdza prewencja - wyglądać tak, żeby potencjalnemu agresorowi nie przyszło do głowy cię atakować.
Ludzie którzy atakują innych to zazwyczaj frajerzy, którzy nie mają ochoty się konfrontować z kimś ewidentnie silniejszym od siebie. Szukają kogoś o kim sądzą, że będzie łatwą ofiarą.
Zmieniony przez - Mellopl w dniu 2018-07-10 22:58:30
Zmieniony przez - Mellopl w dniu 2018-07-10 22:59:35
Szacuny
248
Napisanych postów
803
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
11236
Ja się w takich tematach zawsze zastanawiam, czemu nikt nie wspomina o KUMITSU? Najefektywniejsza i przy tym niezwykle efektowna i zabójcza sztuka i system walki zarazem :P
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Każde rozwiązanie ma swoje wady. Na kickboxingu będziesz kopał i trenował obrony przed kopnięciami, ale zaawansowanych technik bokserskich nie poznasz zbyt szybko, albo wcale. Co do parteru to jest łatwiej, bo najlepsze BJJ. Ja bym pochodził na boks, potem kickboxing lub tajski. Do tego BJJ. Boks to dobra podstawa.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
8 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
3271
@MMA pisząc efektywność chodziło mi o skuteczność w samoobronie. Tak jak w niektórych szkołach uczą jakichś skomplikowanych ruchów, ale to mam wrażenie jest przygotowane tylko pod sparingi na macie, kiedy dwóch się pojedynkuje na określonych zasadach. Wolę coś praktyczniejszego.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Też ciężki temat. Każdy styl ma ograniczenia i trudno powiedzieć, które rozwiązanie jest najlepsze. W boksie fajnie się biją, ale uczysz się obron w rękawicach, przeciwko rękawicom. Do tego wiele technik na ulicy może okazać się samobójczych. Np. głęboki wypad nogą wykroczną, garda z opuszczoną lewą ręką (obrona barkiem i balansem), część obron w zwarciu. Style wschodnie jak kung-fu i karate uczą walki na gołe pięści, ale właśnie z tego powodu w zawodach jest sporo ograniczeń. Np. w karate nie ma uderzeń ręką na głowę. Nauka sztuk walki to niekończący się proces. Zmieniasz styl, wiele technik, których się uczyłeś okazują się bezużyteczne. Chyba BJJ jest najbardziej zbliżone do realnej walki.
Dodam jeszcze, że na zawodach często wysoko punktowane są techniki, które w realnej walce nie są najbardziej optymalne, bo nie doprowadzają do unieszkodliwienia przeciwnika, a unieszkodliwiające są zakazane. Kravmaga ma ambicję być stylem realnym, ale na ambicjach się kończy, bo jeszcze nikt nie wymyślił jak można trenować okaleczające techniki bez okaleczenia przeciwnika.
Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2018-07-11 08:47:16
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Traveller89
@MMA pisząc efektywność chodziło mi o skuteczność w samoobronie...
To nie polecam BJJ. Tam trenuje się w 90% parter.
Tak jak koledzy wcześniej - coś uderzanego, np. boks i dodatkowo chwytanego, np. zapasy, judo. Albo MMA i uzupełniać uderzanym.
Najlepiej znaleźć szkołę w której są te SW - MMA, zapasy i boks/kick boxin/muay thai.
Ernesto_Mendoza
Chyba BJJ jest najbardziej zbliżone do realnej walki.
Szacuny
703
Napisanych postów
4379
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
75808
Boks + zapasy i 90% sytuacji na ulicy ogarnięte. Albo MMA plus raz na kwartał seminarium combatowe, co by trochę wiedzy o ulicy liznąć (deeskalacje, poruszanie przy wielu przeciwnikach, sp*****lanie przed nożem). BJJ na ulicę potrzebne, ale w ograniczony zakresie.
Szacuny
119
Napisanych postów
659
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
74921
Boks, ale szukaj ogarniętego trenera, a nie leśnego dziadka. To nie ma być boks olimpijski z podwójna gardą i zbieraniem wszystkiego na rękawice, tylko boks oparty na pracy bóg, przepuszczeniach, odchyleniach, a dopiero na samym końcu na zbiciach. Na całe szczęście jest już trochę młodszej daty trenerów bokserskich, którzy liznęli też innych styli walki, są otwarci na mma, style chwytane itd. Postali trochę na bramkach. i jeżeli nie przygotowują kogoś pod zawody to będą uczyć tego praktycznego nazwijmy to "ulicznego" boksu. No i ogólnie warto w życiu liznąć różnych sportów walki, porobić z różnymi gośćmi, nauczyć się czegoś, wyciągnąć wnioski.
A tak w ogóle to nie szukaj stylu "pod ulicę" tylko sportu jaki ci się spodoba. Na ulicy jeszcze nikt kariery nie zrobił, za to takch co zj... sobie i komuż życie jest bez liku. A jeżeli Ty masz jakieś wątpliwości co będzie bardziej skuteczne pod ulicę to tym bardziej nie wróże Ci tam kariery:)
Zmieniony przez - elduce w dniu 2018-07-11 12:31:07