Wiem że mam iść do lekarza ale pytam czy wogule po takim złamaniu można trenować czy nie zawracać sobie głowy bo i tak nie będzie można.
Znaczy ja mam zamiar iść do lekaża żeby np. mi dał skierowanie na rentgen lub rezonans magnetyczny i na podstawie tych badań powiedział jakie jest ryzyko że podczas treningu mogę zpowrotem sobie złamać łokieć w tym samym miejscu. A co fizjoterapełta też może dać takie skierowania i powiedzieć że na podstawie wyników czy jestem w 100% zdolny do treningów? Na rehabilitację nie chce bo już miałem.
Z łakciem jest wszystko ok, mogę ruszać i dźwigać tylko jak prostuje rękę pod obciążeniem to mnie bardzo boli.
Co do sztuk walki to zamieżam trenować boks a potem może dodatkowo
tajski boks bo na BJJ się raczej nie zdecyduje gdyż boje się dźwigni na ten łokieć...
A które sztuki walki powodują najwięcej kontuzji?
Boje się tylko że np. bokser zada mi cios w brzuch i trafi np. w ten łokieć i mi coś się stanie, co o tym myślicie?
Acha zamieżam raczej trenować rekreacyjnie ale tak żeby się czegoś nauczyć? A wyczynowo to ile razy,y trzeba w tygodniu? Mam 29 lat.
Zmieniony przez - Mma.mk w dniu 2018-05-12 19:28:02
Zmieniony przez - Mma.mk w dniu 2018-05-12 19:30:17