Szacuny
59
Napisanych postów
527
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
36480
Droga koleżanko. Podam Ci przykład mojej kochanej drugiej połówki. Jej zapotrzebowanie kaloryczne przy obecnym trybie życia wynosiło 2300kcal (wliczone treningi siłowe oraz forma pracy). Próbowałem dać jej te 2300kcal i nie mogła tego przejeść w 5 posiłkach. Obniżyłem do 2100kcal, delikatnie zmniejszyłem aktywność fizyczną cardio. W ciągu miesiąca przytyła do 70kg (z 67kg) bo jej organizm uzupełnił braki (wcześniej się głodziła). Teraz o dziwo trenuje 4 razy w tygodniu (3x siłowo i 1x cardio) i waży 67kg przy czasie kiedy ma okres (a wtedy kobieta nabiera wagi). Spodziewam się, że po okresie będzie ważyć 66kg. Jaki jest tego wniosek? GŁODÓWKA nie ma sensu. Jedz tyle ile wymaga twój organizm nawet jeżeli na początku wydaje Ci się to dużo. Metabolizm Ci przyspieszy od ilości jedzenia. Zaczniesz czuć głód po treningu. Pamiętam jak moja luba na początku marudziła, że za dużo tego jedzenia, a teraz po treningu kręci się ze mną w kuchni i czeka na jedzenie wołając żartobliwie "jeść".
Szacuny
188
Napisanych postów
415
Wiek
39 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
18388
Faktycznie nie głodówka tylko kiepskie odżywianie . Twoje weekendy załatwiają sprawę. Prowadzisz się źle i do puki nic nie zmienisz , nie zaczniesz sobie odmawiać alkoholu i kiełbasek nic z tego nie będzie.
Szacuny
1928
Napisanych postów
13710
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
249865
Albo ladna zdrowa sylwetka albo ,,weekendowa odskocznia,,
Zreszta np taka biala bulke czy kielbase mozna wliczyc madrze w bilans i raz na jakis czas sobie pozwolic ale tu pewnie bez umiaru jest plus piwka
Szacuny
3351
Napisanych postów
8469
Wiek
51 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
407869
Parówki, cukier, masło roślinne do wywalenia.
Skąd wniosek, że "zdrowa jak ryba"? Podstawowe badania laboratoryjne kiedy robiłaś? Bo otyłość to akurat dobrze na gospodarkę hormonalną nie wpływa.
I nieco poza tematyką forum - regularne spożywanie alkoholu, traktowane jako "odskocznia", z której trudno zrezygnować powinno być sygnałem alarmowym.
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.