4 km na rower to jest tyle co kot napłakał, to nie jest jakiś mega wysiłek, znam osoby co chodzą do pracy codziennie tyle kilometrów i są otyłe.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.