Witam. Mam dosyć niski staż na siłowni,ale od dłuższego czasu interesuje się treningiem od strony technicznej. Dużo wyczytałem na temat hepertrofii i jej rodzajach. Równocześnie zmieniam nawyki żywieniowe. Próbowałem setki diet, ale zrozumiałem, że nie tędy droga i trzeba zmienić swoje nawyki. Jestem dosyć chudą osobą. Mam 172 cm wzrostu i ważę 62 kg, lecz mam około 15-18% bf, więc z masą mięśniową u mnie bardzo kiepsko, dlatego chciałbym zacząć od treningu zwracając szczególe uwagę na hipertrofię miofibrynalą, czyli po prostu skupiać się na intensywności, a nie na objętości, w celu rozszerzenia tych włókien mięśniowych. Po jakim czasie przejść na trening z zwiększoną objętością i lepszy będzie waszym zdaniem split, fbw, czy może push&pull&legs ( Piotr Tomaszewski opisuje ten trening na swoim kanale na youtube, a filmik nazywa się: Instrukcja Obsługi - Push&Pull&Legs).
Wyliczyłem, że moje zapotrzebowanie kaloryczne jest na poziomie 2200- 2500 kcal (To już zależy czy dzień treningowy czy nie) i chciałbym wiedzieć, czy jest ono dobre, biorąc pod uwagę, że pracuje w terenie jako geodeta (głównie po prostu dużo się nachodzę) i ćwicząc 3 razy w tygodniu po około 60-80 min.
Nie zwiększałem deficytu kalorycznego z uwagi na poziom bf.
Dziękuje za każdą pomoc i uwagi ;)
Wyliczyłem, że moje zapotrzebowanie kaloryczne jest na poziomie 2200- 2500 kcal (To już zależy czy dzień treningowy czy nie) i chciałbym wiedzieć, czy jest ono dobre, biorąc pod uwagę, że pracuje w terenie jako geodeta (głównie po prostu dużo się nachodzę) i ćwicząc 3 razy w tygodniu po około 60-80 min.
Nie zwiększałem deficytu kalorycznego z uwagi na poziom bf.
Dziękuje za każdą pomoc i uwagi ;)
Krzysztof Piekarz