Siema.
Jests taki motyw z moim picem: rosnie nawet fajnie bo puchnie w oczach ale troche dziwnie bo bardziej rozbudowyje mi sie od wewnetrznej strony a na zewnatrz niebardzo.Tzn. jak go napne to "bulka" jest os wewnetrznej strony, a od zewnetrznej malo go widac.
A pytanie mam takie jak moge go poprawic wlasnie od zewnatrz.
Cwicze go tak:
-sztanga lamana na stojaco (rece na szerokosc barkow)
-sztangielki na siedzaco na lawce (podciaganie na przemian - mlotkowe)
-modlitewnik-sztanga lamana (rece troszke weziej niz barki)
Wiec sie was panowie pytam: co powinienem zmienic?
Moze tu chodzi oto ze niepowinienem cwiczyc na stojaco sztanga lamana tylko prosta.
Z gory dzieki za odpowiezi i rade.
Jests taki motyw z moim picem: rosnie nawet fajnie bo puchnie w oczach ale troche dziwnie bo bardziej rozbudowyje mi sie od wewnetrznej strony a na zewnatrz niebardzo.Tzn. jak go napne to "bulka" jest os wewnetrznej strony, a od zewnetrznej malo go widac.
A pytanie mam takie jak moge go poprawic wlasnie od zewnatrz.
Cwicze go tak:
-sztanga lamana na stojaco (rece na szerokosc barkow)
-sztangielki na siedzaco na lawce (podciaganie na przemian - mlotkowe)
-modlitewnik-sztanga lamana (rece troszke weziej niz barki)
Wiec sie was panowie pytam: co powinienem zmienic?
Moze tu chodzi oto ze niepowinienem cwiczyc na stojaco sztanga lamana tylko prosta.
Z gory dzieki za odpowiezi i rade.
Krzysztof Piekarz
