Szacuny
1
Napisanych postów
46
Wiek
33 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
1601
wybaczcie, ale zapomniałem wcześniej dodać, że od 12 lat zmagam się z cukrzycą typu I, ze wstrzyknięciami insuliny 4x na dobę, tak wiec dietę stosuje, a nie mogę zrezygnować np. z ilości posiłków.
Zmieniony przez - lexmark w dniu 2018-03-08 09:44:06
Szacuny
1
Napisanych postów
46
Wiek
33 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
1601
pewnie ma, chociaż nie lubie "chwalic" sie tym schorzeniem, żyje z nim bo muszę. a ten brzuchek to wlasciwie tak od niedawna, umowilem wizyte u specjalisty diabetologa na koniec marca, zobacze ...
Szacuny
1
Napisanych postów
46
Wiek
33 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
1601
pewnie tak, idę do specjalisty koncem marca, chociaz lekarze wychodza z zalozenia, że "skoro pan od 12 lat choruje, to lepiej pan znasz siebie i swoje schorzenie ode mnie" :)
Szacuny
3351
Napisanych postów
8469
Wiek
51 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
407869
Ale cukrzyca do poprawy postawy, stania a nie "wiszenia na kościach", wciągnięcia tego brzucha, trzymania go spiętego - to ma się nijak. Każdy może niedbale stanąć/obwisnąć, wywalić brzuch do przodu. Diabetolog fizjoterapeuty nie zastąpi.
I po 40, pracując w systemie nienormowanego czasu pracy (co z reguły oznacza więcej niż 8 godz. na dobę, wbrew powszechnemu mniemaniu), mając rodzinę i inne obowiązki, można wygospodarować czas na trening.
A w sytuacji przewlekłej nieuleczalnej choroby - tym bardziej trzeba dbać o swój organizm.
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
Szacuny
1
Napisanych postów
46
Wiek
33 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
1601
pewnie masz racje. Nie chciałem wproawdzać jakiegoś wielkiego zamieszania, po prostu przedstawiłem swoja sylwetka w celu wyrażenia opinii przez kogoś bardziej, badz mniej kompetentnego, czy jest bardzo złe i jak sobie z tym w miare dobrze radzić.