Witam. Pomagam troche kolezance z treningami i redukcja. Daje rozpiski treningowe, troche czasem razem pocwiczymy. Niestety jest problem z zastojem tej redukcji przy wadze przy ktorej uwazam to za dziwne. Walka trwa juz okolo 1,5 roku.
Dane osoby: 26 lat, obecna waga 84kg, 166cm wzrost. Praca za biurkiem, trening 3xtyg. Tabletki antykoncepcyjne, insulinoopornosc stwierdzona.
Z poczatku oporna na diete, nie chciala, wiec kazalem odstawic cale smieciowe zarcie i trening 3xtygodniowo. Wystarczylo na spadek z 94kg na 89kg.Gdy stanelo obciela sobie Kcal na 1400 i zaczelo sie wazenie by nie przekroczyc. Niestety gdy przejrzalem dzienniki to wyglada to tak ze niektore dni bylo po 700-800Kcal, inne po 1400 okolo, proporcje B/W/T nie trzymane. Spadlo z 89kg na 84 kg w okolo 4-5miesiecy.
Nie wiem co teraz jej doradzic po takim stanie, moim zdaniem waga jest tak duza ze i tak malo spadlo przy tak drastycznym obcieciu Kcal. Zrobilem jej poki co diete porzadna z B/W/T 25%/45%/30% na te 1400Kcal z nakazem zjadania wszystkiego. Bywa ze nie daje rady zjesc nawet tych 1400. Czy to problem z metabolizmem?
Trzymac sie tego 1400Kcal teraz przy porzadnej diecie i dojadaniu do tego poziomu i czekac az zacznie chudnac, czy jeszcze podnosic po np 100Kcal na 2 tyg i do ile dobic??
Bo ciac nie ma z czego, pozatym moze ta insulinoopornosc cos tu miesza? Bierze na to tabletki, lekarz kazal schudnac. Prosze o porady, diete oczywiscie dam do sprawdzenia ale pierw ustalmy co robic z Kcal. Prosze o porady.
Dane osoby: 26 lat, obecna waga 84kg, 166cm wzrost. Praca za biurkiem, trening 3xtyg. Tabletki antykoncepcyjne, insulinoopornosc stwierdzona.
Z poczatku oporna na diete, nie chciala, wiec kazalem odstawic cale smieciowe zarcie i trening 3xtygodniowo. Wystarczylo na spadek z 94kg na 89kg.Gdy stanelo obciela sobie Kcal na 1400 i zaczelo sie wazenie by nie przekroczyc. Niestety gdy przejrzalem dzienniki to wyglada to tak ze niektore dni bylo po 700-800Kcal, inne po 1400 okolo, proporcje B/W/T nie trzymane. Spadlo z 89kg na 84 kg w okolo 4-5miesiecy.
Nie wiem co teraz jej doradzic po takim stanie, moim zdaniem waga jest tak duza ze i tak malo spadlo przy tak drastycznym obcieciu Kcal. Zrobilem jej poki co diete porzadna z B/W/T 25%/45%/30% na te 1400Kcal z nakazem zjadania wszystkiego. Bywa ze nie daje rady zjesc nawet tych 1400. Czy to problem z metabolizmem?
Trzymac sie tego 1400Kcal teraz przy porzadnej diecie i dojadaniu do tego poziomu i czekac az zacznie chudnac, czy jeszcze podnosic po np 100Kcal na 2 tyg i do ile dobic??
Bo ciac nie ma z czego, pozatym moze ta insulinoopornosc cos tu miesza? Bierze na to tabletki, lekarz kazal schudnac. Prosze o porady, diete oczywiscie dam do sprawdzenia ale pierw ustalmy co robic z Kcal. Prosze o porady.
Krzysztof Piekarz




