Witam, wracam po kilkumiesięcznej przerwie. Wcześniej ćwiczyłem typowym FBW 5x5. Fajnie mi się tym ćwiczyło i szukam czegoś potrzebnego. Ułożyłem takie oto FBW 5x5 z priorytetem na nogi. Martwy ciąg rumuński, a nie klasyczny z powody hiperlordozy, przez co nie mogę wykonywać klasyka poprawnie. Co myślicie?
Plan A (poniedziałek)
- Przysiady 5x5
- Wyciskanie leżąc 5x5
- Podciąganie nachwytem szeroko 5x5
> Dwójki na maszynie 3x5
> Łydki siedząc 3x5
> Allahy 3x5
Plan B (środa)
- Przysiady 5x5
- OHP 5x5
- Martwy ciąg rumuński 5x5
> Deska 3x
Plan C (piątek)
- Przysiady 5x5
- Wyciskanie leżąc 5x5
- Wiosłowanie 5x5
> Bad girl 3x5
> Łydki stojąc 3x5
> Allahy 3x5
Plan A (poniedziałek)
- Przysiady 5x5
- Wyciskanie leżąc 5x5
- Podciąganie nachwytem szeroko 5x5
> Dwójki na maszynie 3x5
> Łydki siedząc 3x5
> Allahy 3x5
Plan B (środa)
- Przysiady 5x5
- OHP 5x5
- Martwy ciąg rumuński 5x5
> Deska 3x
Plan C (piątek)
- Przysiady 5x5
- Wyciskanie leżąc 5x5
- Wiosłowanie 5x5
> Bad girl 3x5
> Łydki stojąc 3x5
> Allahy 3x5
Krzysztof Piekarz