Witam. mam problem z przysiadem, dokładnie chodzi mi o to, że jak robię ciężkie piątki, czy trójki to w momencie kiedy chcę iść w górę pochylam się w przód. Przy pierwszy, czy drugim powt delikatnie mnie przechyla, jednak czwarte, czy piąte jest straszne.
W nogach czuje, że mam zapas i w górnej fazie.
Na pierwszym zdjęciu moja pozycja jest ok. Drugie, coś mi nie wytrzymuje i nie wiem, czy to brzuch, biodra, czy plecy, czy też może wina samej techniki. Może jak jestem na dole to delikatnie się w tył odchylić i starać się to utrzymać?

W nogach czuje, że mam zapas i w górnej fazie.
Na pierwszym zdjęciu moja pozycja jest ok. Drugie, coś mi nie wytrzymuje i nie wiem, czy to brzuch, biodra, czy plecy, czy też może wina samej techniki. Może jak jestem na dole to delikatnie się w tył odchylić i starać się to utrzymać?

Krzysztof Piekarz
