no ale nie mozesz ucinac w nieskonczonosc. pamietaj, ze ostatnia rzecza jaka chcesz robic na redukcji to ucinac kalorie. najpierw wykorzystaj wszystko inne mozliwosci, a dopiero na szarym koncu ucinaj kcal. tak wiec mozesz: zintensyfikowac trening silowy (np w formie obwodow), mozesz dodac sesje interwalow, jesli juz takowa jest to dodac kolejna / zwiekszyc intensywnosc juz istniejacych itd itd itd, czyli w pierwszej kolejnosc dazysz do stworzenia wiekszego deficytu poprzez wysilek fizyczny, a dopiero pozniej myslisz o ucinaniu kalorii. nie wspominajac juz o rotacji makro w diecie przy tej samej podazy kalorii 

kiedy jadę w góry, to tak jakbym wracał do domu! 