Sytuacja z moja zastawka wyglada tak ze sam tego do konca nie rozumiem. W momecie w ktorym zdecydowalem sie pojsc do specjalisty, serce walilo mi jak mlotem. Prawdopodobnie bylo to zwiazane z "szybkim" trybem zycie tzn. malo spania, duzo imprez. Mimo wszystko zdecydowalem pojsc do lekarza gdyz juz lata wczesniej wiedzialem ze jest cos nie tak. Gdy dostalem tabletki, serce strasznie lagodnie pracowalo, to bylo dziwne bo przez lata sie tak nie czulem. Po miesiacach brania tych tabletek, czulem sie fatalnie i na sercu i w innych aspektach. Nie moglem spac po nocach, mialem strasznie plytki sen no i wiele innych. Lekarz doradzil mi zeby przestac brac i faktycznie teraz sie czuje normalnie. Myslalem o tym zeby pojsc do lekarza na "kontrole" i pogadac sobie z nim o silowni i zapytac o kreatyne.
Co do tematu, strasznie mnie zniecheca do silowni to iz naczytalem i naogladalem sie o ektomorfikach, o budowie ciala nawet tej umiesnionej i szczerze przyznam ze nie takiej sylwetki sie spodziewalem.
Zmieniony przez - kasumo w dniu 2017-02-02 16:26:23
Zmieniony przez - kasumo w dniu 2017-02-02 16:28:00
Co do tematu, strasznie mnie zniecheca do silowni to iz naczytalem i naogladalem sie o ektomorfikach, o budowie ciala nawet tej umiesnionej i szczerze przyznam ze nie takiej sylwetki sie spodziewalem.
Zmieniony przez - kasumo w dniu 2017-02-02 16:26:23
Zmieniony przez - kasumo w dniu 2017-02-02 16:28:00