Witam, trenuję na siłowni już z 2 lata, ale między tym były takie przerwy, że ciężko zaliczyć to w sumie do treningu. Zacząłem regularnie ćwiczyć od 2 miesięcy tak na prawdę. Aktualnie ćwiczę 6x w tygodniu w różnych godzinach i w tym 1 dzień przerwy (czwartek). Trenuję splitem, ale robiąc każda partię 2x w tygodniu. Zaznaczę, że nie biorę środków dopingujących. Tylko kreatyna, białko i niedługo spalacz tłuszczu.
Poniedziałek - Klata, Biceps, 40 min cardio
Wtorek - Barki, 40 min cardio
Środa - Plecy, Triceps, 40 min cardio
Czwartek - Przerwa
Piątek - Klata, Biceps, 40 min cardio
Sobota - Barki, 40 min cardio
Niedziela - Plecy, Triceps , 40 min cardio
Nóg nie robię, ponieważ mam kontuzje kolana.
I tu moje pytanie, czy lepiej trenować tak intensywnie splitem, czy przejść na FBW, wiadomo z odstępem pomiędzy treningami 48h? I jeśli już FBW, czy jest jakakolwiek szansa na przychodzenie na siłownie częściej niż te 4x czy 3x w tyg? Czy raczej sobie odpuścić w takim wypadku?
Zmieniony przez - LineS w dniu 2016-12-19 15:19:39
Zmieniony przez - LineS w dniu 2016-12-19 15:20:06
Poniedziałek - Klata, Biceps, 40 min cardio
Wtorek - Barki, 40 min cardio
Środa - Plecy, Triceps, 40 min cardio
Czwartek - Przerwa
Piątek - Klata, Biceps, 40 min cardio
Sobota - Barki, 40 min cardio
Niedziela - Plecy, Triceps , 40 min cardio
Nóg nie robię, ponieważ mam kontuzje kolana.
I tu moje pytanie, czy lepiej trenować tak intensywnie splitem, czy przejść na FBW, wiadomo z odstępem pomiędzy treningami 48h? I jeśli już FBW, czy jest jakakolwiek szansa na przychodzenie na siłownie częściej niż te 4x czy 3x w tyg? Czy raczej sobie odpuścić w takim wypadku?
Zmieniony przez - LineS w dniu 2016-12-19 15:19:39
Zmieniony przez - LineS w dniu 2016-12-19 15:20:06
Krzysztof Piekarz
. Chociaż sam trening partii 2x w tygodniu to opcja bardzo dobra, nawet dla początkujących to wydaje mi się, że są dużo korzystniejsze rozkłady, nawet gdy nie można trenować nóg.
