Witam,
ponieważ nowy rok zbliża się wielkimi krokami postanowiłem już ruszyć z miejsca i zadbać trochę o siebie. Niestety im więcej czytam porad tym bardziej gubię się w tym wszystkim. Nie mam pojęcia od czego zacząć treningi, jaką dietę stosować, robić masę, spalać tłuszcz czy rzeźbić(chociaż to odpada, bo nie ma za bardzo z czego
). Moim największym problemem jest przede wszystkim zdrowie. Jestem po przeszczepie nerki, mam wadę wzroku i z tego co słyszałem od okulisty nie mogę podnosić zbyt dużych ciężarów(problem z siatkówką). Od nefrologa usłyszałem, że z białkiem też muszę bardzo uważać i 1,5 g na kg to max. Domyślam się, że w rok czy nawet dwa nie stanę się nagle jakimś dzikiem, być może nigdy to nie nastąpi, bo ktoś mi kiedyś powiedział, że 1,5g/kg białka to za mało by robić masę. Mimo tego chciałbym popracować nad swoim ciałem. Moja waga to 76 kg przy wzroście 178 cm. Dokładne wymiary postaram się podać w środę, bo aktualnie nie mam takiej możliwości :)
Będę bardzo wdzięczny za wszystkie porady i wskazówki.
ponieważ nowy rok zbliża się wielkimi krokami postanowiłem już ruszyć z miejsca i zadbać trochę o siebie. Niestety im więcej czytam porad tym bardziej gubię się w tym wszystkim. Nie mam pojęcia od czego zacząć treningi, jaką dietę stosować, robić masę, spalać tłuszcz czy rzeźbić(chociaż to odpada, bo nie ma za bardzo z czego
). Moim największym problemem jest przede wszystkim zdrowie. Jestem po przeszczepie nerki, mam wadę wzroku i z tego co słyszałem od okulisty nie mogę podnosić zbyt dużych ciężarów(problem z siatkówką). Od nefrologa usłyszałem, że z białkiem też muszę bardzo uważać i 1,5 g na kg to max. Domyślam się, że w rok czy nawet dwa nie stanę się nagle jakimś dzikiem, być może nigdy to nie nastąpi, bo ktoś mi kiedyś powiedział, że 1,5g/kg białka to za mało by robić masę. Mimo tego chciałbym popracować nad swoim ciałem. Moja waga to 76 kg przy wzroście 178 cm. Dokładne wymiary postaram się podać w środę, bo aktualnie nie mam takiej możliwości :)
Będę bardzo wdzięczny za wszystkie porady i wskazówki.
Krzysztof Piekarz