Witam.Redukuję już od 1 lutego na low carbie i od tego czasu spaliłem 12kg. Było cieżko ale waga szła w dół aż do czerwca. Waga stała, nie miałem sił na treningu i mimo bardzo niskich kalorii (2000kcal W-50g B-200g T-100) i dużej aktywnośći (ciężki trening 6x w tygodniu + 15minut cardio po treningu) nie schudłem ani grama. Na początku lipca wyjechałem i jadłem dość spore ilości węglowodanów (5g na kg) i mało tłuszczu (1g na kg).Po prawie 2 tygodniowej przerwie psychicznie czuję się tak jakbym tą redukcję zaczynał przytyłem 2kg.Chciałbym 1 września pójść do szkoły wyrzeźbiony,bo kratę i dół brzucha już widać lecz bardzo słabo) i dlatego chciałbym się poradzić co dalej.Obliczyłem że moje zapotrzebowanie przy takiej aktywności i treningu to 3500kcal (+kcal z krokomierza) . Myślałem nad low fatem ale trochę przeraża mnie wysoka liczba węglowodanów w diecie,bo jestem endo i mam duże problemy z wodą podskórną i docięciem.Posiadam 1kg białka także wysokie jego wartości w diecie nie będą problemem. Z góry dzięki za pomoc
Zmieniony przez - Paxter w dniu 2016-07-18 13:05:01
Zmieniony przez - Paxter w dniu 2016-07-18 13:05:01
Krzysztof Piekarz
