Szacuny
38
Napisanych postów
1076
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
14847
Wiem że może już zakładałem temat. Ale no już po prostu nie mogę rozciągam się 6 miechów i progres widze tragiczny. Jedynie w frontach i obrotówkach jako taki jest. W okrężnych jest lipa. Nic się nie polepszyło. MAM PROBLEM CO DO SZPAGATU GDY GO ROBIE BOLI MNIE W OKOLICY KOLAN OD ZEWNĄTRZ. TAk SAMO KIEDY PRÓBUJE ROBIĆ OKRĘŻNE NA MOJĄ MAKSYMALNĄ WYSOKOŚĆ. JEŻELI KTOŚ MIAŁ Z TYM PROBLEM TO NIECH COŚ PODPOWIE!!! Ale ogólne pytanie jest jak powinna się rozciągać osoba której polepszanie elastyczności idzie jak małemu dziecku przepychanie samochodu.
Szacuny
1027
Napisanych postów
5463
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
137717
Ciągle masz z tym problemy. Ja bym do fizjo poszedł, szczerze, niech by Ci zbadał mobilność i ruchomość kończyn, stawów, może masz jakieś zrotowane stawy, może jakieś kłopoty z powięziami. Mnie osobiście fizjo poskładał i dopiero dzięki wskazówkom od niego ruchomość i mobilność mi poszła. Bo okazało się, że mam stawy biodrowe zrotowane
1
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".
Szacuny
38
Napisanych postów
1076
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
14847
No mam z tym problem i juz mnie to tak wkur... Koles zaczał chodzic na mt i rozciągać się długo po mnie i jest chyba z dwa razy lepiej rozciągnięty. A ja już 5 minutowych pozycij próbowałem