Hej
Tak jak juz temat mowi po wielu wzlotach i upadkach w koncu postanowilam zalozyc dziennik:) Chciala bym podzielic sie z wami moimi przemysleniami, przepisami i chetnie wyslucham wszelkich rad i sugestii z Waszej strony.
Moja przygoda z dieta i silownia zaczela sie jakies 2 lata temu (moze troche wiecej) lecz juz nie licze jaki to czas bo taki styl zycia stal sie moja rutyna. W mojej przygodzie bylo tez wiele upadkow(czyt. dluzszych i krotszych przerw), lecz od poczatku tego roku odbicie w lustrze zmienilo moja wytrwalosc i teraz moge powiedziec ze uzaleznilam sie od ciezarow
Ponizej wstawie fotki jak to niestety wygladalo jakies 2 lata temu...

Tak jak juz temat mowi po wielu wzlotach i upadkach w koncu postanowilam zalozyc dziennik:) Chciala bym podzielic sie z wami moimi przemysleniami, przepisami i chetnie wyslucham wszelkich rad i sugestii z Waszej strony.
Moja przygoda z dieta i silownia zaczela sie jakies 2 lata temu (moze troche wiecej) lecz juz nie licze jaki to czas bo taki styl zycia stal sie moja rutyna. W mojej przygodzie bylo tez wiele upadkow(czyt. dluzszych i krotszych przerw), lecz od poczatku tego roku odbicie w lustrze zmienilo moja wytrwalosc i teraz moge powiedziec ze uzaleznilam sie od ciezarow
Ponizej wstawie fotki jak to niestety wygladalo jakies 2 lata temu...

Krzysztof Piekarz
A co jeszcze do prochu to moim zdaniem obecne jedzenie jest tak przetworzone ze jest to jedna wielka chemia jajko nie jest jajkiem a truskawka truskawka..więc nie wiem już co gorsze.:(i na co tak na prawde szkoda zdrowia.