Witam. Chciałbym w końcu coś zmienić w tym jak wygldam. Zawsze byłem nieco gruby, i nie sprawiało mi to kłopotu. Jakieś pół roku temu miałem złamaną nogę i to ograniczyło mój ruch do prawie całkiem, ale jadłem normalnie (czyli dużo i dość tłusto bo rodzice tak lubią). Kiedy rok temu byłem na plaży, byłem tylko nieco grubawy bo zacząłem rosnąc i nieco mi się to sadło rozciągnęło w górę. W tym roku miałem było strasznie. Jak zdjąłem koszulkę to kumple ciąge się smiali że wyglądam jak kobieta w ciąży i pytali czy nazwę dziecko Burger czy Lazania i boksowali mi brzuch i cycki żeby zobaczyć jak się trzesie :( Nie chcę być jeszcze grubszy, ale rodzice mówią że nie potrzebna mi dieta bo wyrosnę z tego sam ale ja widzę po ubraniach że rośnie mi tylko brzuch, uda i cycki... Czy oni specjalnie mnie tuczą bo sami są grubi? Wszyscy moi kumple są albo szczupli albo tylko troche pulchni ale ja waże tyle co 2 najchudszych naraz ;( Nie chce już tak i prosze o pomoc co mam zrobić żeby schudnąc chociaż 10 kilo i więcej nie tyć i żeby rodzice się nie połapali. Przepraszam za długi opis to dla mnie bardzo ważne.


Krzysztof Piekarz
