MałaAJuz jestem i zabieram się za uzupełnianie dziennika i wpisywanie zaległości. Udało mi się jednak być kilka razy na siłowni zatem po kolei:
03.05.2016
1. w ostatnie serii było ciężko, próbować zwiększać?
powtórz obciążenie
2. tu jest ok, zwiększać?
spróbuj z 5kg tylko pytanie czy technicznie robisz dobrze?
3. tu jest ok, zwiększać?
dołóż 0,5-1 kg
4.ok
jak będzie za lekko to połóż nogi na drugiej ławce lub piłce
5.ok, po pierwszej serii zwiększylam do 7kg
powtórka
6.a. ok, pod koniec ciało mi już drżało ;)
6b. ok
6c. ok
6d. ok
![]()
Mogłabyś nagrać jakieś ćwiczenia? Np. wznosy ramion bokiem, wyciskanie, biceps?
Chciałabym zobaczyć jak ćwiczysz z tymi obciążeniami, bo są dość duże w stosunku do wyciskania na barki. Nie chcę Ci też w ciemno zwiększać jak nie jestem pewna techniki.

. Pierwsze powtórzenia w każdej serii staram się opuszczać wolno, ale te ostatnie to już chyba działa sama grawitacja i lecę jak worek ziemniaków
walcz walcz
Nie ukrywam, że na morale to nie działa dobrze...Mam na to spróbować machnąć ręką, czy tez może starać się coś zmienić nim całkiem mi brzuch urośnie (bez zmiany obwodu innych częsci ciała