Witam! Kiedys,dawno temu zalozylem konto na forum i w sumie wystarczylo mi to co moglem wyczytac, ale teraz mam dosc specyficzne pytanie do Was zorientowanych i prosze o pomoc.
Wiek: 22
Wzrost:185
Waga: 95
Poziom tkanki tluszczowej: 20 %
Cwicze z przerwami od 4 lat i teraz zaczynam redukcje i wiadomo, mam rozplanowane wszystko na gore, dieta tez, tylko pojawila sie w mojej glowie mysl odnosnie nog, ktore zawsze mialem rozbudowane i duze. Chce je zmniejszyc i pomyslalem zeby na redukcji trening silowy robic tylko na gore na utrzymanie masy miesniowej klatki, plecow brzucha itp. a nogi odpuscic myslac, ze podczas ujemnego bilansu, przy braku stymulacji anabolicznej pochodzacej z treningu silowego, miesnie nog po prostu sie beda zmniejszac. Wiem, ze moze to brzmiec idiotycznie, dlatego to jest takie luzne rozmyslanie i pytanie do Was:
Trenowac silowo cale cialo na utrzymanie masy miesniowej wszedzie i spalac tluszcz interwalami i bilansem kalorycznym? I jak tluszcz zejdzie to uda wystarczajaco sie wyszczupla?
Czy trenowac tylko gore, zakladajac ze razem z tluszczem bedzie jeszcze rozbijany miesien w dolach ktory jest zupelnie nie stymulowany silowo? Czy to ma jakikolwiek sens skoro miesien ma wielokrotnie wieksza gestosc niz tluszcz?
Dziekuje z gory za odpowiedzi i pomoc i licze na powazne i konstruktywne rady, pozdrawiam
Wiek: 22
Wzrost:185
Waga: 95
Poziom tkanki tluszczowej: 20 %
Cwicze z przerwami od 4 lat i teraz zaczynam redukcje i wiadomo, mam rozplanowane wszystko na gore, dieta tez, tylko pojawila sie w mojej glowie mysl odnosnie nog, ktore zawsze mialem rozbudowane i duze. Chce je zmniejszyc i pomyslalem zeby na redukcji trening silowy robic tylko na gore na utrzymanie masy miesniowej klatki, plecow brzucha itp. a nogi odpuscic myslac, ze podczas ujemnego bilansu, przy braku stymulacji anabolicznej pochodzacej z treningu silowego, miesnie nog po prostu sie beda zmniejszac. Wiem, ze moze to brzmiec idiotycznie, dlatego to jest takie luzne rozmyslanie i pytanie do Was:
Trenowac silowo cale cialo na utrzymanie masy miesniowej wszedzie i spalac tluszcz interwalami i bilansem kalorycznym? I jak tluszcz zejdzie to uda wystarczajaco sie wyszczupla?
Czy trenowac tylko gore, zakladajac ze razem z tluszczem bedzie jeszcze rozbijany miesien w dolach ktory jest zupelnie nie stymulowany silowo? Czy to ma jakikolwiek sens skoro miesien ma wielokrotnie wieksza gestosc niz tluszcz?
Dziekuje z gory za odpowiedzi i pomoc i licze na powazne i konstruktywne rady, pozdrawiam
Krzysztof Piekarz