Postawa się poprawi od razu- jak tylko zmienisz siły oddziaływujące na miednice. A zmienisz je rozciągnięciem zginaczy bioder i wzmocnieniem pośladków. Wg mnie powinno dążyć się do pełnego mostka- z jednym tylko cholernie ważnym zastrzeżeniem- ma być zero bólu w lędźwiowym podczas mostka- ból oznacza że zginacze bioder są nierozciągnięte i "nadrabiasz" to zbyt duzym wygięciem w odcinku lędźwiowym.
Także mostek przy pełnej spinie pośladków jest ćwiczeniem do którego osoby z APT powinny dążyć. Oczywiście w dojśćiu do tego pomaga ćwiczenie, które w tym arcie nazwałem podstawowym jak i rozciąganie brzucha tudzież "syrenka" jak i wszystkie progresje prowadzące do pełnego mostka ( dzięki temu że te pozycje nie są tak wymagające dla mięśni, można na spokojnie skupić się na spinaniu pośladków i na wypychaniu miednicy do przodu)
Wszystkie jednak ćwiczenia łączy to samo- wypychanie miednicy poprzez spięcie pośladków. Trzeba się nauczyć wyczuwać zginacze bioder i nauczyć wyczuwać jak je rozciągać poprzez spinanie pośladków- to jest klucz, czyli ten ruch "kopulacyjny" który jest tutaj esencją rozciągania hip flexors.
Zmieniony przez - Dremor w dniu 2016-02-26 10:05:36
Także mostek przy pełnej spinie pośladków jest ćwiczeniem do którego osoby z APT powinny dążyć. Oczywiście w dojśćiu do tego pomaga ćwiczenie, które w tym arcie nazwałem podstawowym jak i rozciąganie brzucha tudzież "syrenka" jak i wszystkie progresje prowadzące do pełnego mostka ( dzięki temu że te pozycje nie są tak wymagające dla mięśni, można na spokojnie skupić się na spinaniu pośladków i na wypychaniu miednicy do przodu)
Wszystkie jednak ćwiczenia łączy to samo- wypychanie miednicy poprzez spięcie pośladków. Trzeba się nauczyć wyczuwać zginacze bioder i nauczyć wyczuwać jak je rozciągać poprzez spinanie pośladków- to jest klucz, czyli ten ruch "kopulacyjny" który jest tutaj esencją rozciągania hip flexors.
Zmieniony przez - Dremor w dniu 2016-02-26 10:05:36