Co drugi tydzień mam drugą zmianę w pracy wstaję 9-10 rano, zaczynam pracę o 14, kończę 22, zanim dojadę do domu zdejmę buty jest już 23, gdy kończę trening jest godzina 00:30 a nawet później (jak teraz chociażby
)
Pytanie co jeść po tak późnym treningu (masowym)? Standardową kolacje raczej pozbawioną węgli (najczęściej jem serek wiejski, ser mozzarella), czy też nie bać się i zjeść trochę węgli przed snem?
Zmieniony przez - Dawid1076 w dniu 2016-03-31 02:02:06

)
Pytanie co jeść po tak późnym treningu (masowym)? Standardową kolacje raczej pozbawioną węgli (najczęściej jem serek wiejski, ser mozzarella), czy też nie bać się i zjeść trochę węgli przed snem?
Zmieniony przez - Dawid1076 w dniu 2016-03-31 02:02:06
Krzysztof Piekarz