Zamierzam przybrać na masie. Jako że mam z tym problem startuje po wyliczeniu od 3800 kcal. Czy podział 2g białka/ 1,5 tłuszczy a reszta węglowodany jest dobry? I czy np białko powinienem liczyć z wszystkiego co jem czy tylko np z kurczaka/sera? A np z owoców, warzyw, płatków owsianych itp nie?
Przy okazji. Z racji że mam sporo węgli do wbicia rano i wieczorem miksuję płatki na surowo z wodą ewentualnie z białkiem i od razu pije. Płatków tych jest około 2x100-140 gram. Miksuję na surowo gdyż rozmiękniętych nie ma opcji tyle przyjąć. Czy to dobre rozwiązanie? Czy oprócz skutku przyjmowania takiej ilości błonnika o którym wszyscy wiedzą są jeszcze jakieś przeciwwskazania?
Zmieniony przez - konkret33 w dniu 2016-03-13 18:29:05
Przy okazji. Z racji że mam sporo węgli do wbicia rano i wieczorem miksuję płatki na surowo z wodą ewentualnie z białkiem i od razu pije. Płatków tych jest około 2x100-140 gram. Miksuję na surowo gdyż rozmiękniętych nie ma opcji tyle przyjąć. Czy to dobre rozwiązanie? Czy oprócz skutku przyjmowania takiej ilości błonnika o którym wszyscy wiedzą są jeszcze jakieś przeciwwskazania?
Zmieniony przez - konkret33 w dniu 2016-03-13 18:29:05
Krzysztof Piekarz








