dzięki Aga, za ten post. Masz dużo racji. Przechodze przez to od dawna i faktycznie cm i kg wyznaczają mi poziom zadowolenia, a przecież życie to nie tylko ilość cm w talii. Natomiast zrobiłam sobie zdjęcia i wyglądam na tak zapuszczoną, że nie jestem w stanie ich wrzucić, strasznie mnie dołują. Tłumaczę sobie, że przecież nawet jak jeszcze trochę przytyję to świat się nie skończy ale jakoś słabo dociera. Wieloletnie schematy myślowe biorą górę. No nic, nie poddaje się.
Wczoraj było ciężko:
środa: 3 serie łączone
1a podciąganie szerokim chwytem x15 odciążenie 30kg
1b wyciąg pionowy x15 25kg
1c pochylenia ze sztangą trapezem x15 10kg
1d wąski drązek z górnego wyciągu x12 8kg
nogi - serie łączone obwód x4
1 lunge hantle po 5kg
2 przysiady ze sztangą 20kg
3 przysiady na suwnicy w rozkroku
4 unoszenie nóg w klęku
5 wypychanie bioder ze sztangą 16-18-18-20
6 uginanie podudzi na maszynie 18-20-20-22
dzisiaj czuje, że boli :D
Podnoszę rozkład do B120 W120 T50
Zmieniony przez - paanda w dniu 2016-01-21 09:47:37
Wczoraj było ciężko:
środa: 3 serie łączone
1a podciąganie szerokim chwytem x15 odciążenie 30kg
1b wyciąg pionowy x15 25kg
1c pochylenia ze sztangą trapezem x15 10kg
1d wąski drązek z górnego wyciągu x12 8kg
nogi - serie łączone obwód x4
1 lunge hantle po 5kg
2 przysiady ze sztangą 20kg
3 przysiady na suwnicy w rozkroku
4 unoszenie nóg w klęku
5 wypychanie bioder ze sztangą 16-18-18-20
6 uginanie podudzi na maszynie 18-20-20-22
dzisiaj czuje, że boli :D
Podnoszę rozkład do B120 W120 T50
Zmieniony przez - paanda w dniu 2016-01-21 09:47:37
więc dorzuciłam tłuszczu zamiast i w sumie fajny efekt bo mnie jedzenie ww trochę męczy a zjedzenie łyżki oleju kokosowego jest super łatwe :D myślę nad zmianą rozkładu i dodaniem więcej tłuszczu