Witam,
Ćwiczę już ponad rok, trenuję splitem w poniedziałek klatka i biceps, środa barki i nogi a w sobotę plecy i triceps, oprócz tego uprawiam sztuki walki w wtorki,czwartki i piątki. Otóż problem jest taki że zaczynając ćwiczyć moja siła szła w górę później było coraz gorzej aż w końcu stanęła. Przykładowo mój wycisk na klatę obecnie to jakieś marne 70 kg zaś mojego kolegi który ćwiczy ze mną od początku to już aż 95kg. Mam dobrze rozpisaną dietę. Obecnie ważę 83kg i mam 189cm wzrostu. Jakby ktoś powiedział mi co robię źle albo jaki ćwiczenia wykonywać byłbym wdzięczny.
Ćwiczę już ponad rok, trenuję splitem w poniedziałek klatka i biceps, środa barki i nogi a w sobotę plecy i triceps, oprócz tego uprawiam sztuki walki w wtorki,czwartki i piątki. Otóż problem jest taki że zaczynając ćwiczyć moja siła szła w górę później było coraz gorzej aż w końcu stanęła. Przykładowo mój wycisk na klatę obecnie to jakieś marne 70 kg zaś mojego kolegi który ćwiczy ze mną od początku to już aż 95kg. Mam dobrze rozpisaną dietę. Obecnie ważę 83kg i mam 189cm wzrostu. Jakby ktoś powiedział mi co robię źle albo jaki ćwiczenia wykonywać byłbym wdzięczny.
Krzysztof Piekarz
Mi najlepiej ramię rosło jak go bezpośrednio nie ćwiczyłem, lub miałem po 3-4 serie w tygodniu.